Słodko-gorzki rok

   
Autor:
Dodano: 2015/01/13 20:40    views 4964

Jaki był miniony rok dla piłkarzy z naszego regionu grających poza granicami i na najwyższym poziomie ligowym?

Najbardziej znanym piłkarzem z naszego regionu jest siedlczanin Artur Boruc. Golkiper ma za sobą słodko-kwaśny rok. Z jednej strony wychowanek Pogoni odnosił sukcesy w występującym w Championship AFC Bournemouth i był elementem rewelacyjnej jesienią kadry Adama Nawałki. Z drugiej strony trener Ronald Koeman odstawił go na boczny tor w Southampton, a w reprezentacji Polski Boruc przegrał rywalizację o miejsce między słupkami z Wojciechem Szczęsnym. 34-letni bramkarz z powodu kłopotów w Świętych był przymierzany do powrotu do warszawskiej Legii. Jak na razie dalsza przyszłość Polaka nie jest znana. Tym bardziej, że czas spędzony w Championship jest niezwykle urodzajny. Bournemouth z Borucem w składzie jest rewelacją drugiego stopnia rozgrywkowego i jednym z głównych kandydatów do awansu do Premiership.

W polskiej ekstraklasie mamy sześciu piłkarzy z naszego regionu. Dwóch występuje w Legii Warszawa. 23-letni Konrad Jałocha w minionym roku zapisał na swoim koncie pierwsze występy w ekstraklasie i premierowe mistrzostwo Polski. Pochodzący z Puznówki golkiper być może w najbliższych tygodniach stanie się częścią transakcji wiązanej z GKS Bełchatów. Jałocha wedle medialnych doniesień miałby powędrować do klubu z województwa łódzkiego, a jego miejsce w Legii zająłby Arkadiusz Malarz. Klubowym partnerem rosłego bramkarza (200 cm) jest Adam Ryczkowski. 17-letni wychowanek Miedzanki Miedzna przebojem wdziera się do elity polskiego futbolu. W Zaduszki Ryczkowski w piątym występie w ekstraklasie zdobył swojego pierwszego gola. Nastoletni napastnik jest także doceniany przez trenerów kadry U-19, w której jest czołową postacią.

Reprezentantem Polski, tyle że U-17, jest także Kamil Wojtkowski. Wychowanek sokołowskiego OSiR został w wakacje włączony do pierwszego zespołu Pogoni Szczecin. Jego debiut przypadł na traumatyczny moment sezonu, czyli na 5-bramkową porażkę Portowców w Białymstoku. Kolejny występ Wojtkowski zaliczył w Gliwicach, gdzie Pogoń minimalnie przegrała. Sporo porażek zaliczył Andrzej Witan i jego Zawisza Bydgoszcz. Outsider ekstraklasy 9-krotnie skorzystał z usług wychowanka węgrowskiej „1”. Piłkarze znad Brdy zdobyli w tych spotkaniach marne 4 punkty, a ich nadzieje na utrzymanie są niewielkie. Możliwe, że Witan już wkrótce obierze kierunek na I ligę, w której cieszy się sporym uznaniem. Mińszczanin Wojciech Trochim trafił latem do Podbeskidzia, ale po jednym występie został wypożyczony do GKS Tychy. Na Śląsku ofensywny pomocnik także nie znalazł uznania i jego dalsze losy są zagadką.

Wszyscy wymienieni mogą pozazdrościć ekstraklasowego doświadczenia Jackowi Kiełbowi. Wychowanek Pogoni ma już na najwyższym szczeblu 129 występów i 19 bramek. Miniony rok nie był jednakże przesadnie udany dla Ryby. Korona grała słabo, a Kiełb nie błyszczał. Z powodu nie najlepszej dyspozycji blondwłosy skrzydłowy z podstawowego gracza stał się rezerwowym. Humoru siedlczanina nie poprawia fakt kłopotów w jakich znalazła się Korona po braku dotacji ze strony kieleckiej rady miejskiej. Los Kiełba zależy od polityki. Ciekawe czy w ekstraklasie znajdzie się klub, który pokusi się o zatrudnienie 26-letniego pomocnika?

W I lidze ze zmiennym szczęściem w Arce Gdynia występuje Jakub Miszczak. Grzegorz Piesio należy do najlepszych piłkarzu Dolcanu Ząbki i całego zaplecza ekstraklasy. Wychowanek Wilgi Garwolin od dłuższego czasu puka do bram elity i pewne jest, że wkrótce zostanie do niej wpuszczony (od 1 lipca Piesio będzie piłkarzem GKS Bełchatów). Kilku piłkarzy z naszego regionu gra w III lidze. Adam Czerkas był wyróżniającą się postacią najpierw świetnie grającej Legionovii, a następnie zawodzącej Polonii Warszawa. Daniel Barzyński do momentu odniesienia kontuzji był motorem napędowym Radomiaka Radom. Pochodzący z Jeruzala Mateusz Zawiska powrócił do zdrowia i strzelania bramek dla Świtu Nowy Dwór Mazowiecki. Kamil Tomas po odejściu z Pruszkowa próbował zakotwiczyć w Siedlcach, jednak ostatecznie wylądował w Pilicy Białobrzegi. Lewy obrońca jest jednym z najlepszych graczy na swojej pozycji w III lidze łódzko-mazowieckiej.

 

źródło: własne; foto: PZPN









Sponsorzy

Patronat medialny