Co oznacza wycofanie Dolcanu (dla Pogoni)?

   
Autor:
Dodano: 2016/02/26 20:24    views 4267

Szukanie garnca złota przez Dolcan Ząbki zakończyło się niepowodzeniem. Podwarszawski I-ligowiec poddał się na nieco ponad tydzień przed wiosenną częścią zmagań.

Wycofanie Dolcanu może okazać się – jak źle by to nie zabrzmiało – korzystne dla Pogoni. I wcale nie chodzi o transfery Daniela Gołębiewskiego i Damiana Świerblewskiego. W dłuższej perspektywie czasu biało-niebiescy będą bardziej atrakcyjni dla piłkarzy z Warszawy i okolic, wszak z dnia na dzień Pogoń stała się trzecią siłą na Mazowszu.

W II lidze apetyt na grę na zapleczu ekstraklasy mają kluby z Radomia i Pruszkowa, jednak do awansu daleka droga. W ekstraklasie gra najsilniejszy przedstawiciel Mazowsza – Legia Warszawa, wkrótce powinna do niej dołączyć Wisła Płock. Najwyższy poziom wyklucza stosowanie półśrodków, więc szczytem marzeń dla zastępu piłkarzy będzie możliwość promocji w I lidze, w której mazowieckim rodzynkiem może pozostać Pogoń.

Aby wykorzystać prezent od losu (który już z kolei?) najpierw trzeba wywalczyć utrzymanie w sportowej walce. Po przesunięciu Dolcanu na ostatnią pozycję Pogoń awansowała na 12 lokatę, jednak to pozorny ruch w górę. Biało-niebiescy w dwumeczu z ząbczanami ponieśli dwie porażki, więc nie zostaną “nagrodzeni” walkowerem. Wszystkie zespoły za plecami Pogoni mogą już dopisać do swojego dorobku trzy punkty. W ten sposób siedlczanie zamiast na 12 pozycji znajdą się na 15 – barażowej…

W poprzednim sezonie Flota pomogła Pogoni w uratowaniu I ligi. Siedlczanie muszą mocno postarać się w skróconej rundzie wiosennej, aby los nie odebrał w sezonie 15-16 tego, co dał w kampanii 14-15.

 

źródło: własne; foto: Maciej Sztajnert









Sponsorzy

Patronat medialny