Czarny dzień dla trenerów

   
Autor:
Dodano: 2016/05/12 20:00    views 7926

Rok temu (12 maja 2015 roku) w dwóch siedleckich klubów doszło do pożegnań z trenerami. Posady stracili: Carlos Alós Ferrer (MKP Pogoń Siedlce) oraz Sławomir Gerymski (KPS Siedlce).

Alós rozpoczął pracę z Pogonią 9 stycznia 2015 roku. Jako cel postawiono przed nim utrzymanie biało-niebieskich w I lidze, ale i nadanie drużynie ofensywnego sznytu, ale i stworzenie stylu gry. Zagraniczne transfery dokonane zimą miały dać nową jakość piłkarską, natomiast Katalończyk próbował nauczyć siedlczan swojej filozofii. Niestety, ambitne plany legły w gruzach. Damian Wiewiórka podsumował pracę Alósa w MKP: “Pod jego wodzą zespół zdobył pięć punktów (1 wygrana, 2 remisy, 7 porażek). Bilans bramkowy to 7 strzelonych i 19 straconych. Obowiązki trenera powierzono dotychczasowemu asystentowi Bartoszowi Tarachulskiemu.”

Obecnie Carlos Alós pracuje w Kazachstanie, gdzie jest zatrudniony przez tamtejszy związek piłkarski.

O ile rozstanie z Alósem było spodziewane i w pełni zrozumiałe, to już koniec współpracy Gerymskiego z KPS był nie lada zaskoczeniem. Były rozgrywający reprezentacji Polski związał się z siedleckim klubem pod koniec maja 2013 roku. W pierwszym sezonie odniósł wspólnie ze swoimi siatkarzami największy sukces w historii KPS, a było nim wicemistrzostwo I ligi. Latem 2014 roku drużyna Gerymskiego stała się ofiarą własnego sukcesu i została rozkupiona. Szkoleniowiec mający pełne poparcie zarządu otrzymał wolną rękę do budowania nowego KPS w ramach realiów finansowych. Sezon 14-15 nie był udany, nieliczni ściągnięci zawodnicy spełnili oczekiwania, a metą sezonu było 9 miejsce.

– Mój zespół nie miał na początku nic pewnego do zdobycia. To nie był już wicemistrz I ligi, tylko całkiem nowa, odmłodzona, złożona z utalentowanych i fajnych chłopaków grupa. Oni musieli mieć czas na to, by nauczyć się razem funkcjonować na boisku jak jeden organizm. Wicemistrz był wtedy od Siedlec już bardzo daleko – w innych klubach, w PlusLidze – mówił Gerymski.

Gerymski nie narzekał na brak ofert i szybko o jego usługi postarał się Krispol Września. W debiutanckim sezonie jego nowy klub zajął 5 miejsce w I lidze – najwyższe w historii…

 

źródło: własne; foto: siedlce.pl









Sponsorzy

Patronat medialny