Pogoń albo… Pogoń

   
Autor:
Dodano: 2016/06/02 12:11    views 3661

Beniaminkiem Superligi w przyszłym sezonie będzie Pogoń. Pytanie tylko: z Siedlec czy Lęborka?

Podopieczni Sylwestra Dąbrowskiego zakończyli zmagania w grupie południowej I ligi na drugiej lokacie. Siedlczanie okazali się słabsi jedynie od Pegaza Łańcut, który w drugim barażu sprawdzi się z Dojlidami Białystok.

Po przegranym meczu z Pegazem dało się usłyszeć głosy, że Pogoń Lębork była bardziej preferowanym rywalem. Siedlczanie w ostatnich dwóch domowych meczach zanotowali porażki, więc najwyższy czas na przełamanie. O sile sekcji tenisa stołowego MKS decydują: Jakub Folwarski (4 miejsce w rankingu indywidualnym grupy południowej I ligi, 26 zwycięstw-10 porażek), Wiktor Franc (21 miejsce, 22-14), Bartosz Szarmach (5 miejsce, 25-11) oraz Tomasz Tomaszuk (14 miejsce, 26-10).

Lęborska Pogoń to spadkowicz z Superligi. W 17 meczach grupy północnej pingpongiści z Pomorza zgarnęli 31 punktów (14 zwycięstw i 3 remisy). Liderem najbliższego rywala siedlczan jest Jakub Perek (3 miejsce w rankingu indywidualnym grupy północnej I ligi, 27 zwycięstw-7 porażek). Poza nim o powrót Pogoni do Superligi starają się: Adam Dosz (12 miejsce, 22-12), Sławomir Dosz (14 miejsce, 25-9) oraz grający trener Marek Prądzyński (8 miejsce, 24-10). Atutem lęborczan w konfrontacji z MKS Pogoń będzie z pewnością doświadczenie wyniesione z parkietów Superligi.

Pierwszy mecz w Siedlcach w piątek 3 czerwca o 18:00. Rewanż tydzień później w Lęborku.

 

źródło: własne; foto: MKS Pogoń Siedlce









KONTRAHENCI

Patronat medialny