Twarde lądowanie, trzech kapitanów i juniorska ławka. Echa po meczu z Rozwojem

   
Autor:
Dodano: 2018/12/02 9:00    views 1662

Na zakończenie ligowej rywalizacji w 2018 roku Pogoń Siedlce pokonała Rozwój Katowice 1:0. Jakie są echa tego pojedynku?

TWARDE LĄDOWANIE

Sobotni mecz w Siedlcach był rozgrywany w bardzo trudnych warunkach. Termometry wskazywały temperaturę poniżej -10 stopni. Nieprzyjemna aura i zmrożona murawa skutecznie utrudniały grę zawodnikom. Boisko było niezwykle twarde, gdyż podgrzewanie nie zostało włączone z przyczyn logistycznych. Piłkarze odczuli skutki trudnych warunków. Rafał Misztal zakończył mecz z poobijanymi żebrami, a niestety po jednym z upadków przytomność na chwilę stracił kapitan Rozwoju Seweryn Gancarczyk. Były reprezentant Polski po niebezpiecznym upadku został odwieziony do szpitala.

KAPITAŃSKIE ZAMIESZANIE

Gancarczyk z powodu kontuzji musiał opuścić boisko, jednak na jego ramieniu pozostała opaska kapitańska. Rozwój kilka minut grał bez kapitana, co jest niezgodne z przepisami. Sztab szkoleniowy katowiczan szybko jednak zareagował i przekazał opaskę będącemu najbliżej ławki rezerwowych Sebastianowi Olszewskiemu. Młodzieżowiec nie należy jednak do grona kapitanów zespołu i przy kolejnej przerwie w grze opaskę przekazał Kamilowi Łączkowi. W związku z tym w sobotnim starciu w ekipie Rozwoju mieliśmy trzech różnych kapitanów.

JUNIORSKA ŁAWKA

Rozwój przed meczem z Pogonią miał bardzo duże problemy kadrowe. W związku z tym na ławce rezerwowych drużyny z województwa śląskiego znaleźli się sami juniorzy. Średnia wieku siedmiu graczy na ławce wynosiła 16,4.

W ROLI JOKERA

Z ławki rezerwowych w Pogoni w przerwie na boisku pojawił się Kamil Walków i to on rozstrzygnął losy spotkania. Napastnik ten ma na swoim koncie pięć trafień w II lidze, jednak dwa ostatnie zanotował po wejściu z ławki. Być może 24-letni zawodnik lepiej czuje się w roli jokera i jest skuteczniejszy, gdy pojawia się na boisku z ławki rezerwowych?

SOLIDNY PRASOŁ

Trener Marcin Prasoł Pogoń objął 3 października, zastępując na stanowisku Pawła Sikorę. W tym czasie były szkoleniowiec ROW Rybnik poprowadził siedlczan w dziewięciu spotkaniach ligowych. Jego bilans wynosi cztery zwycięstwa, dwa remisy i trzy porażki. Jeśli chodzi o rundę rewanżową, to Pogoń pozostaje niepokonana. Od kiedy Prasoł przejął siedlecką drużynę, to w tabeli II ligi biało-niebiescy plasują się na wysokim piątym miejscu.

 

źródło: własne; foto: Maciej Sztajnert





Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
kura3
Gość
kura3
1 rok 10 dni temu

Czyli konkretnie jakie przyczyny logistyczne nie pozwoliły włączyć ogrzewania murawy ? Te przyczyny, to nic innego jak brak decyzji osoby odpowiedzialnej za obiekt, nic innego. Po co podgrzewana płyta jak nie można z niej korzystać.

stoik
Gość
stoik
1 rok 10 dni temu

Jak nie wiadomo o co chodzi. to zawsze o kasę

wpDiscuz




Sponsorzy

Patronat medialny