Ta 80 minuta, imponująca publiczność i zagubiony sędzia. Echa po meczu z Widzewem

   
Autor:
Dodano: 2019/04/15 7:00    views 1981

W meczu 28 kolejki II ligi Pogoń Siedlce zremisowała z Widzewem 1:1 i zainkasowała cenny punkt. Jakie są echa tego pojedynku?

TA 80 MINUTA

W jesiennym meczu Pogoni z Widzewem Adam Mójta w 80 minucie wykonywał rzut karny i spudłował. W niedzielę dokładnie w tej samej minucie znów podszedł do piłki ustawionej na jedenastym metrze i tym razem pewnym strzałem pokonała bramkarza łodzian.

IMPONUJĄCA PUBLICZNOŚĆ

Niedzielny mecz w Łodzi z wysokości trybun oglądało 16 631 osób. Była to jedna z najwyższych, o ile nie najwyższa liczba widzów, przed którymi kiedykolwiek grała siedlecka Pogoń. Na trybunach w łodzi w trakcie spotkania przez większość czasu panowała znakomita atmosfera. Dopiero w końcówce starcia i po jego zakończeniu sympatycy Widzewa mieli pretensje do swoich ulubieńców o brak wygranej. Warto dodać, że w sektorze gości zameldowała się też grupa kibiców z Siedlec.

SERIE WIDZEWA I POGONI

Dla Pogoni niedzielne spotkanie było już jedenastym z rzędu meczem bez porażki. Z kolei Widzew zanotował siódmy kolejny remis.

ZAGUBIONY SĘDZIA

W ostatnich minutach spotkania sędzia główny Mateusz Bielawski zaczął tracić kontrolę nad wydarzeniami na boisku i zawodnicy wielokrotnie miele pretensje do jego decyzji. Do kuriozalnej sytuacji doszło w 90 minucie. Żółtą kartką został napomniany wówczas Adam Mójta, dla którego była to druga kara w spotkaniu. Sędzia jednak myślał, że to dopiero jego pierwsze upomnienie. W tym samym czasie Pogoń zaczęła przeprowadzać zmianę, w której Paweł Łydkowski miał zastąpić właśnie strzelca gola dla siedlczan. Po kilku minutach zamieszania arbiter w końcu zorientował się w sytuacji i pokazał Mójcie czerwoną kartkę.

ZNANE TWARZE

Na trybunach Widzewa zameldowało się kilka znanych twarzy. W niedzielę w Łodzi odbywały się organizowane przez Emila Kota “Football Scouting Courses”. Wśród obserwatorów znaleźli się m.in. Łukasz ChmielewskiPiotr Dziewicki czy Kamil Socha.

 

 

źródło: własne; foto: Kamil Sulej









Sponsorzy

Patronat medialny