Głuchowski o włos od medalu mistrzostw Europy weteranów

   
Autor:
Dodano: 2019/07/10 0:02    views 967

Jerzy Głuchowski z Siedlec wziął udział w węgierskich Mistrzostwach Europy weteranów w tenisie stołowym.

Od 1 do 6 lipca w węgierskim Budapeszcie setki tenisistów stołowych mających status weterana (powyżej 40 lat) rywalizowało o medale mistrzostw Europy. Wśród Polaków był przedstawiciel naszego miasta – Jerzy Głuchowski. Czołowy tenisista w kraju w swojej kategorii wiekowej (powyżej 65 lat), chciał w Budapeszcie potwierdzić, że tegoroczne udane występy w Grand Prix Polski, nie były dziełem przypadku, a efektem dobrej formy.

Siedlczanin na Węgrzech walczył w grze pojedynczej i deblowej.

W singlu Głuchowski w 1/64 finału pokonał Niemca Wolfganga Schmitza 3:1, ale już w kolejnej rundzie musiał uznać wyższość Szweda Görana Skogsberga (1:3).

W deblu Głuchowskiemu poszło zdecydowanie lepiej. Siedlczanin tworzył duet ze Stanisławem Magdoniem z Dębicy. By móc znaleźć się w turnieju głównym, należało przejść fazę grupową. Polski debel poradził sobie w niej bez problemu pokonując rywali i zajmując 1 miejsce.

Wynik w grupie:
Jerzy Głuchowski / Stanisław Magdoń – Georg Nagi / Wolfgang Uhlit (Niemcy) 3:0
Jerzy Głuchowski / Stanisław Magdoń – Igor Golovlev / Mikhail Zaborov (Rosja) 3:0
Jerzy Głuchowski / Stanisław Magdoń – Gennadiy Portnov / Grygoriy Potoplyak (Ukraina) 3:2

Los sprzyjał Polakom w 1/64 finału, bowiem przeszli do kolejnej rundy bez walki (wolny los). Od 1/32 do 1/8 finału Głuchowski i Magdoń trafiali na niemieckie pary, ale z każdą wygrywali.

1/32: Jerzy Głuchowski / Stanisław Magdoń – Klaus Fick / Siegfried Jeismann 3:1
1/16: Jerzy Głuchowski / Stanisław Magdoń – Günter Münnemann / Karl-Hermann Weis 3:0
1/8: Jerzy Głuchowski / Stanisław Magdoń – Johannes Fey / Michael Mutke 3:0

W meczu 1/4 finału, który otwierał drogę do medali Polacy niestety nie sprostali węgierskiemu duetowi: Kornél Baráth / László Geri 1:3. Gdyby Polakom udało się zwyciężyć w tym pojedynku, wówczas awansowaliby do półfinałów, zapewniając sobie minimum brązowe medale. Trzeba było obejść się smakiem, chociaż awans do tej fazy turnieju jest niemałym sukcesem.

 

źródło: własne /ettu.org; foto: ettu.org

 








Sponsorzy

Patronat medialny