Andrzej Sitnik: Sentyment do zapasów pozostał

   
Autor:
Dodano: 2019/08/28 12:38    views 695

Wywiad z prezydentem Siedlec, Andrzejem Sitnikiem.

Dlaczego miasto zaangażowało się we wsparcie XXII edycji Ogólnopolskich Igrzysk LZS?

Miasto Siedlce angażuje się w różne inicjatywy i wydarzenia – w tym także sportowe. W Igrzyska LZS nie po raz pierwszy. Szeroko pojęta kultura fizyczna, jej promowanie i upowszechnianie jest w zakresie działania i jednym z zadań gminy określonych ustawowo. Poza tym to świetna promocja miasta i regionu, okazja do zaprezentowania naszej bogatej oferty. Mamy świetnie przygotowaną bazę rekreacyjno-sportową i co ważne – doświadczenie w byciu gospodarzem, ponieważ zawody odbywają się w Siedlcach piąty raz.

Czy ze szczególną atencją będzie pan obserwował zmagania zapaśników?

Z przyjemnością będę obserwował różne dyscypliny sportu w czasie igrzysk, ale nie ukrywam, że wiele lat uczestniczyłem w sporcie zapaśniczym i sentyment do tej konkurencji pozostał. Chętnie popatrzę na rywalizację zawodników w zapasach.

Czy w swojej karierze zawodniczej i trenerskiej miał pan okazję rywalizować w igrzyskach? Jeżeli tak to jak pan ją wspomina?

Uczestniczyłem w igrzyskach jako zawodnik, ale także jako trener i sędzia. Wspominam te czasy bardzo dobrze, z przyjemnością wracam myślami do tego młodzieńczego okresu. Są to niezapomniane wrażenia, był olbrzymi stres, ale także zadowolenie. Szczególnie wtedy, gdy w parze z ciężką pracą szły sukcesy sportowe. Dla trenera udział w igrzyskach był inspiracją do kreatywnych działań dotyczących wychowania zawodników, ale również do tego co najważniejsze, przygotowania ich do dalszego życia.

Zapasy to piękny, klasyczny, acz niedoceniany, sport. Dlaczego nie cieszy się taką popularnością na jaką zasługuje?

Wszystkie dyscypliny sportu wymagają maksimum zaangażowania i wysiłku. Zapasy być może jeszcze w większym stopniu ze względu na bezpośredni kontakt z przeciwnikiem. Dzisiaj w dobie komercjalizacji sportu, gdzie motywacje finansowe również odgrywają ważną rolę, brak wsparcia w postaci dofinansowań lub też ich znikomy stopień powodują mniejsze zainteresowanie tą dyscypliną.

Czy Ludowe Zespołowy Sportowe mają swoje miejsce w życiu miasta Siedlce?

Tak jak sama nazwa wskazuje LZS swoją działalność opierały głównie na mniejszych miejscowościach. Od jakiegoś czasu obserwujemy proces przenikania się środowisk. Przykładem może być WLKS, który należy do zrzeszenia LZS, lecz od wielu lat ma siedzibę w Siedlcach.

Czego pan oczekuje po XXII igrzyskach LZS?

Przede wszystkim tego, że dla zawodników udział w Igrzyskach będzie niezapomnianym wydarzeniem, że będą zadowoleni z pobytu w naszym mieście. Chciałbym im życzyć wspaniałej rywalizacji sportowej w duchu fair play oraz dumy i radości z osiągniętych wyników. Jako prezydent chciałbym także, żeby uczestnicy chętnie wracali do Siedlec, kierując się miłymi wspomnieniami.

 

źródło i foto: własne








Sponsorzy

Patronat medialny