Marek Mazur: Od masowości do doskonałości

   
Autor:
Dodano: 2019/08/28 12:46    views 292

Wywiad z Markiem Mazurem, wiceprzewodniczącym Krajowego Zrzeszenia LZS. 

Jaka jest idea zbliżających się wielkimi krokami Igrzysk LZS?

Ogólnopolskie Igrzyska LZS w swojej ponad 20-letniej historii wielokrotnie zmieniały swoją formułę i program. Powody były różne. Zależało to od możliwości finansowych zrzeszenia, od stanu posiadania obiektów sportowych przez organizatora czy też od popularności dyscyplin sportowych i zapotrzebowania. W latach 2011-16 program igrzysk miał charakter głównie rekreacyjny, trochę zabawowy, nigdy też nie zapominaliśmy o osobach z niepełnosprawnościami. Jednak dwa lata temu w Spale przywróciliśmy również program sportowy. Musimy zaprezentować cały nasz dorobek, wszystko to, czym LZS się zajmują na co dzień. To ma być podsumowanie działalności tych małych klubów i tych co szkolą olimpijczyków i mistrzów świata. Trzeba pokazać podstawową działalność sportu powszechnego i rekreacji, które są podstawą, fundamentem do rozwoju sportu wyczynowego, kwalifikowanego. Dlatego program igrzysk zawiera dużo konkurencji rekreacyjnych, sportu masowego aż po lekkoatletykę, podnoszenie ciężarów i zapasy, dyscypliny olimpijskie, które w Zrzeszenia LZS są sztandarowe. I to jest idea tegorocznych igrzysk: „od masowości do doskonałości”.  Doskonałość, mając nadzieję że z naszymi zawodnikami, zostanie zaprezentowana na najbliższych Igrzyskach Olimpijskich w Tokio. Pragnę z dumą podkreślić, że tegoroczne Igrzyska LZS właśnie wpisują się w program obchodów 100-lecia Polskiego Komitetu Olimpijskiego. Trudno więc o lepsze uzasadnienie idei naszej imprezy.

Po raz drugi z rzędu zmagania odbędą się w Siedlcach. Dlaczego ponownie postawiono na tę lokalizację?

Tak, po raz drugi z rzędu, a w ogóle po raz piąty w 22-letniej historii i co ciekawe, to właśnie pierwsze, historyczne odbyły się w Siedlcach. Podjęcie się roli organizatora, gospodarza imprezy interdyscyplinarnej z udziałem ponad 1000 uczestników to nie lada wyzwanie. Trzeba spełnić wiele warunków, by zapewnić sprawną organizację zawodów i oczekiwania uczestników. Niezbędna jest odpowiednia baza sportowa, obiekty noclegowo-gastronomiczne, kadra sędziowska i organizatorska. Ale to nie wszystko. Tak dużego przedsięwzięcia nie przeprowadzi się bez odpowiedniego zaangażowania działaczy, odpowiedniej atmosfery ludzi oraz przychylności i wsparcia władz samorządowych, sponsorów i ludzi dobrej woli. A to wszystko gościnne Siedlce zapewniają. Powierzając temu środowisku organizację tak dużej imprezy, możemy być spokojni o poziom organizacyjny. Atutem Komitetu Organizacyjnego jest doświadczenie, o czym przekonaliśmy się rok temu.

Jak pan wspomina zeszłoroczną rywalizację w Siedlcach?

Pamiętam o atutach, które wymieniłem wcześniej. Trzeba wspomnieć również o bliskości obiektów względem siebie. To ważny aspekt organizacyjny dla ekip przyjezdnych. Decyzję o organizacji poprzednich igrzysk Siedlce otrzymały dosyć późno, a mimo wszystko wypadły organizacyjnie bardzo dobrze. Decyzja o tegorocznych była dużo wcześniej, więc będzie tylko lepiej.

Czy wśród LZS panuje duża rywalizacja, czy też kluby współpracują w zgodzie?

Rywalizacja, oczywiście sportowa, fair play, to zjawisko normalne w sportowej organizacji. Współzawodnictwo sportowe, klasyfikacja punktowa,  to podstawowe formy dające możliwość oceny pracy zawodnika i trenera. Oczywiście wynik zawodnika i klubu jest czynnikiem wpływającym na wysokość wsparcia ekonomicznego dla klubu. Ale z drugiej strony, właśnie zgoda klubów i wzajemna pomoc jest w zrzeszeniu wartością olbrzymią. Kluby, które nie stać ekonomicznie prowadzenie sekcji na wysokim poziomie organizacyjno-finansowym, przekazują swoich wychowanków klubom, które takie możliwości mają. Obserwujemy również współpracę między klubem wiodącym a kilkoma mniejszymi klubami, które pełnią rolę sekcji naborowych czy oddziałów. Panuje powszechna opinia, że w zrzeszeniu jest klimat i atmosfera, dlatego wciąż wstępują do niego znane kluby.

Jak radzą sobie Ludowe Zespoły Sportowe w dzisiejszych czasach?

Ludowe Zespoły Sportowe nigdy nie były rozpieszczane finansowo. Dlatego może, łatwiej jest im znieść trudne chwili, które przecież też nas dotykają. U nas pieniądze nie grają najważniejszej roli, choć w dzisiejszych czasach są ważne. U nas największym bogactwem są ludzie. Oni działają przeważnie społecznie, bezinteresownie, często wykładając własne pieniądze. To są Ludzie Zbliżonych Serc (LZS). Może właśnie dzięki temu działają już 73 lata.  LZS mają przyjaciół i sympatyków. Największych samorządach. Tu trzeba podkreślić ogromną przychylność szczególnie samorządów gmin. To one również w ostatnich latach zadbały o infrastrukturę sportową, dzięki której sportowcy LZS mają lepsze warunki do uprawiania sportu.

Czego pan oczekuje po 22 edycji igrzysk LZS?

Wielkiego Święta Sportu Wiejskiego. Oczekuję ogromnej radości na twarzach młodych sportowców, dla których satysfakcją będzie reprezentowanie 16 regionów naszej ojczyzny. Chciałbym im życzyć spełnienia sportowych ambicji, by niektórym dane było z orzełkiem na piersi stanąć na podium podczas Igrzysk Olimpijskich. Mistrzostw Świata i Europy. Oni są zdolni i ambitni, a ja w nich wierzę. Dla nich wzorem są LZS, którym to się udało. Do nich należą min. Adam Małysz, Kamil Stoch, Zbigniew Bródka, Rafał Majka, Lidia Chojecka, Paweł Fajdek, Marcin Dołęga i wielu innych. Moje oczekiwania jak zwykle skierowane są w stronę organizatorów. Chciałbym by praca w czasie przygotowań jak i przebiegu igrzysk dała im ogromną satysfakcję i zadowolenie, a w oczach uczestników i gości duże uznanie. Oni zasługują na to.

Czy możemy spodziewać się jakichś innowacji?

Pewnie tak. Nasi ludzie mimo tradycji mają jednak wiele nowych pomysłów i rozwiązań. Ale to dotyczyć będzie bloku rekreacyjnego. Już wiem, że jedno z województw chce pilotażowo przeprowadzić jedną z dyscyplin popularnych w Ameryce. Jesteśmy otwarci na nowe, by wciąż uatrakcyjniać nasze zawody i zachęcać do uczestnictwa w nich coraz większe rzesze naszych mieszkańców. Wszak to nasze zadanie.

 

źródło i foto: własne








Sponsorzy

Patronat medialny