Wygrana pomimo przeciwności losu

   
Autor:
Dodano: 2019/09/07 19:56    views 1816

W meczu 8 kolejki II ligi Pogoń Siedlce wygrała 3:1 z Bytovią Bytów.

SYTUACJA WYJŚCIOWA

Pogoń po porażce z rezerwami Lecha chciała się zrehabilitować i sięgnąć po drugi wyjazdowy komplet punktów. W wyjściowym składzie w porównaniu do poprzedniego meczu trener Kamil Socha dokonał trzech zmian. Z jedenastki wypadli Aya DioufMarcin Kozłowski I oraz Jakub Romanowicz, zaś beneficjentami roszad okazali się Artur BalickiTomasz Margol i Adam Mójta.

PRZEBIEG MECZU

W pierwszej połowie Bytovia stwarzała spore zagrożenie po ciekawie rozgrywanych rzutach rożnych. Z roli centrującego wywiązywał się Daniel Feruga. W 19 minucie centra doświadczonego pomocnika trafiła na głowę Karola Czubaka, który strzelił wprost w dobrze ustawionego Piotra Smołucha. Pogoń cierpliwie czekała na swoją szansę i doczekała się. W 26 minucie Kamil Walków obsłużył Balickiego, który nie mógł pomylić się z kilku metrów. Chwilę później rozochocony młodzieżowiec szukał dubletu, lecz przestrzelił. W pierwszej doliczonej minucie do pierwszej połowy Feruga przymierzył z rzutu wolnego z około 18 metrów, jednak Smołuch zaliczył efektowną i skuteczną interwencję. W odpowiedzi siedlczanie zbudowali kontrę, której zwieńczeniem było niecelne uderzenie Macieja Firleja. To była ostatnia akcja przed przerwą.

Sytuacja Pogoni skomplikowała się tuż po rozpoczęciu drugiej połowy. Mójta obejrzał czerwoną kartkę za brutalny faul na Deleu. Na boisku gotowały się emocje. Pogoniści domagali się czerwonej kartki po faulu Adriana Kwiatkowskiego na Firleju. Pomocnik gospodarzy został upomniany żółtkiem, a za dyskusje ukarani zostali Smołuch oraz… trener Socha. W 57 minucie Czubak główkował nad siedlecką bramką. Po godzinie gry rezerwowy Denisław Stanczew przestrzelił z kilkunastu metrów. W 74 minucie Czubak zgrał piłkę do Ferugi, który doprowadził do wyrównania. Bramkową akcję zapoczątkowało złe wyprowadzenie piłki przez Bartosza Wiktoruka. Kilka chwil później Bartosz Ryngwelski popisał się kapitalną interwencję po strzale Firleja z głowy. To powinien być gol na 2:1 dla siedlczan. Co się odwlecze, to nie uciecze. W 80 minucie Walków trącił piłkę głową po wrzutce Wiktoruka z rzutu wolnego. Chwilę później stan osobowy obu drużyn wyrównał się. Kacper Kawula obejrzał drugą żółtą, a co za tym idzie czerwoną, kartkę i zakończył mecz przed czasem. W 86 minucie Marcin Kozłowski I dobił gospodarzy po indywidualnym rajdzie. Pogoń wygrała 3:1 w Bytowie.

Debiut w pierwszej drużynie Pogoni zanotował Sebastian Barej.

PLANY POGONI

W następnej kolejce Pogoń czeka kolejny wyjazdowy mecz. Siedlczanie w sobotę 14 września o godzinie 19:00 zmierzą się z Górnikiem Polkowice.

 

07.09.19, 18:00 – Bytów

II liga: Bytovia Bytów – Pogoń Siedlce 1:3 (0:1)

Bramki: Daniel Feruga 74 – Artur Balicki 25, Kamil Walków 80, Marcin Kozłowski I 86

Bytovia: 99. Bartosz Ryngwelski – 26. Deleu, 5. Krzysztof Bąk, 3. Kacper Kawula, 29. Michał Rutkowski – 7. Łukasz Wasiak (46, 11. Denisław Stanczew), 10. Przemysław Lech (88, 77. Jakub Janik), 20. Daniel Feruga, 14. Adrian Kwiatkowski – 76. Norbert Hołtyn (60, 9. Piotr Giel), 68. Karol Czubak

Pogoń: 95. Piotr Smołuch – 8. Tomasz Margol, 55. Oskar Repka 31. Bartosz Brodziński, 14. Bartłomiej Olszewski – 9. Kamil Walków (89, 17. Mateusz Kluzek), 7. Piotr Marciniec, 10. Bartosz Wiktoruk, 34. Artur Balicki (79, 28. Marcin Kozłowski I), 6. Adam Mójta – 19. Maciej Firlej (90+3, 13. Sebastian Barej)

Żółte kartki: Lukasz Wasiak 12, Adrian Kwiatkowski 52, Kacper Kawula 64, 81 – Tomasz Margol 23, Bartosz Wiktoruk 44, Piotr Smołuch 53, Kamil Socha 54, Bartłomiej Olszewski 75

Czerwone kartki: Kacper Kawula (81, za dwie żółte) – Adam Mójta (47, za brutalny faul)

Sędzia: Sebastian Tarnowski (Wrocław)

Pozostałe wyniki 8 kolejki:

Błękitni Stargard – Gryf Wejherowo 2:1

Garbarnia Kraków – Elana Toruń 0:0

Górnik Łęczna – Resovia 2:1

Górnik Polkowice – Lech II Poznań 18.09

Legonovia Legionowo – Widzew Łódź 0:2

Olimpia Elbląg – Znicz Pruszków 1:2

Skra Częstochowa – Stal Stalowa Wola 0:0

Stal Rzeszów – GKS Katowice 1:1

 

źródło: własne; foto: Maciej Sztajnert





Sortuj wg:   najnowszy | najstarszy | oceniany
Vira
Gość
Vira
2 miesięcy 6 dni temu

Dzięki zespół za walke do końca!!!To sie ceni u kibiców – uwierzcie.

A Mójta za to że mu odcieło prąd powinien cała droge wracać na karnym jerzyku.

wpDiscuz




Sponsorzy

Patronat medialny