Trudne zadanie przed KPS. Lider przyjeżdża do Siedlec

   
Autor:
Dodano: 2020/01/24 16:37    views 685

Stal Nysa będzie rywalem KPS Siedlce w dziewiętnastej kolejce I ligi. Podopiecznych Mateusza Grabdy czeka piekielnie trudne zadanie.

Siedlczanie przystąpią do spotkania ze Stalą Nysa opromienieni dwoma zwycięstwami z rzędu. Najpierw pokonali u siebie ZAKSĘ Strzelce Opolskie, w której pierwsze skrzypce grał reprezentant Polski Piotr Łukasik. Tydzień później podopieczni Mateusza Grabdy sprawili dużą niespodziankę, wygrywając na wyjeździe z LUK Politechniką Lublin.

W sobotę poprzeczka zostanie zawieszona zdecydowanie wyżej. Stal Nysa jest bezapelacyjnym liderem I ligi, a jedynym celem zespołu jest awans do PlusLigi. Faworytem tego spotkania bezsprzecznie są podopieczni Krzysztofa Stelmacha, którzy w trwającym sezonie 2019/2020 ponieśli zaledwie dwie porażki.

– Czy KPS stać na niespodziankę? Oczywiście, że tak. Chcę jednak podkreślić, że to nie jest tak, że jedziemy do Siedlec i mamy z góry przypisane punkty. Pojedziemy tam wywalczyć te punkty. Teren w Siedlcach jest trudny – mówił Kamil Długosz, przyjmujący Stali.

Wspomniany Długosz jest jednym z kilku siatkarzy Stali, którzy w przeszłości reprezentowali KPS. Oprócz przyjmującego, występują w Nysie także Damian Dobosz, Moustapha M’Baye, Sebastian Matula oraz Bartosz Krzysiek.

Początek meczu w sobotę o godz. 18:00.

 

źródło: własne/Stal Nysa, foto: Maciej Sztajnert








Sponsorzy

Patronat medialny