Przez Ekstraklasę po Japonię i Kazachstan. Byli Pogoniści na różnych szlakach

   
Autor:
Dodano: 2020/03/18 21:15    views 1071

Przez ostatnie lata przez Pogoń przewinęło się mnóstwo zawodników. Wielu z nich zostało zapomnianych, ale część radzi sobie bardzo dobrze i ich kariery rozwinęły się w imponujący sposób.

KAZACHSKI KIERUNEK

Konrad Wrzesiński, który w Siedlcach występował w latach 2015-17, w styczniu 2019 roku wyjechał z Polski. Wrzesiński z Zagłębia Sosnowiec przeniósł się do jednego z kazachskich potentatów finansowych Kajrata Ałmaty. 26-letni piłkarz szybko zaaklimatyzował się w nowym klubie i kilka tygodni temu rozpoczął w nim drugi sezon. Liga kazachska rozegrała jak na razie trzy kolejki, a w pierwszej Wrzesiński popisał się pięknym golem.

DALEKA ROSJA

Od lata 2019 roku poza Polską występuje także inny eks-Pogonista Rafał Augustyniak. Ten ofensywny pomocnik jest obecnie zawodnikiem grającego w lidze rosyjskiej Uralu Jekaterynburg. Augustyniak to jedna z kluczowych postaci drużyny i zbiera bardzo pozytywne recenzje. W mediach wielokrotnie pojawiały się głosy, że selekcjoner Jerzy Brzęczek powinien obserwować tego zawodnika pod kątem powołania do reprezentacji.

Z KRAJU KWITNĄCEJ WIŚNI

W naszym zestawieniu warto odnotować zawodnika, który już dosyć dawno występował w Pogoni. Krzysztof Kamiński w Siedlcach grał w 2010 roku. Później jego kariera rozwinęła się bardzo ciekawie. Kamiński zanotował 35 występów w Ekstraklasie w barwach Ruchu Chorzów, a następnie wyjechał do Japonii. W kraju kwitnącej wiśni bramkarz ten grał przez ostatnich pięć lat. W zespole Jubilo Iwata zbierał bardzo dobre recenzje i był cenionym golkiperem. Zimą tego roku Kamiński wrócił do Polski i związał się z ekstraklasową Wisłą Płock.

EKSTRAKLASOWA PRÓBA

Dwóch kolejnych byłych piłkarzy Pogoni występuje w Ekstraklasie. Przemysław Płacheta broni barw Śląska Wrocław, a Piotr Krawczyk gra w Górniku Zabrze. Pierwszy z nich pełni kluczową rolę w swojej drużynie, zaliczył 25 występów w tym sezonie i zdobył trzy bramki. Co więcej, trener Czesław Michniewicz powołuje Płachatę do reprezentacji do lat 21. Z kolei Krawczyk dopiero dostaje swoje szanse. Na razie tylko raz wyszedł w podstawowym składzie Górnika. Ponadto wychowanek Naprzodu Skórzec niedawno zdobył swoją pierwszą bramkę na ekstraklasowych boiskach.

 

 

źródło: własne; foto: Maciej Sztajnert









Sponsorzy

Patronat medialny