Paweł Narojek: Promuję sport, rugby i crossfit

   
Autor:
Dodano: 2020/09/22 10:50    views 820

Wywiad z Pawłem Narojkiem, który meczem ze Spartą Jarocin zakończył karierę czynnego zawodnika rugby.

Jak zaczęła się twoja przygoda z rugby?

Do uprawiania rugby namówił mnie Rafał Fedorowicz i kilku innych kolegów z osiedla, z którymi trenowałem judo. Był to rok 1991. Trenerami byli wtedy Henryk Niedziółka i Jerzy Matwiejczuk, a kierownikiem drużyny Janusz Jaroszewicz. Klub nazywał się MOSIR Siedlce.

Można bez cienia przesady powiedzieć, że twoja kariera trwała najdłużej spośród wszystkich kolegów, z którymi zaczynałeś treningi w MOSiR i później Pogoni.

Tak, moja przygoda z rugby trwa już bardzo długo. Miałem to szczęście, że obyło się bez większych kontuzji. Czynnie uprawiać ten sport i chyba jestem, ale nie mam pewności, jednym z dłużej grających zawodników Pogoni. Fakt ten można sprawdzić w Encyklopedii Rugby napisanej przez mojego kolegę z drużyny Jacka Wierzbickiego i trenera Macieja Powały-Niedźwieckiego.

Co uważasz za swój największy sukces rugbowy?

Największym sukcesem rugbowym, jak i sportowym, jest rozegranie 29 sezonów ligowych jako zawodnik. Jako trener wyszkoliłem kilkudziesięciu świetnych zawodników, którzy reprezentowali kadrę Polski we wszystkich grupach wiekowych od młodzika do seniora. Niektórzy do dzisiaj w niej grają.

Czy w przedłużenie sportowej długowieczności pomógł ci crossfit, w którym od kilku lat się spełniasz?

Tak, crossfit pomógł mi o kilka lat przedłużyć moją karierę. Spojrzałem na sport z innej perspektywy, bardziej profesjonalnie – zarówno na kwestie odżywiania, jak i regenerację mobility (trening mobilności) po anatomię człowieka. To pozwoliło dodatkowo wydobyć ukryte pokłady moich możliwości. Cztery lata temu zostałem trenerem i zawodnikiem klubu Crossfit G4 Siedlce, gdzie sportowo się spełniam. Prowadzę treningi na grupach z dorosłymi oraz młodzieżą i dziećmi.

Co zmieniło się w polskim rugby przez ostatnie 20-30 lat?

Bardzo wiele się zmieniło, przede wszystkim infrastruktura sportowa, stadiony, zaplecze treningowe, dostęp do odnowy biologicznej. Myśl szkoleniowa poszła do przodu. Mecze stają się bardzo atrakcyjne, ciekawe i wyrównane. Transmisje spotkań ligowych na żywo w Polsat Sport pozwalają na dotarcie do masy sympatyków w całej Polsce.

Co sądzisz o poziomie polskiego rugby?

Ile ludzi tyle opinii. Ja jestem zadowolony z poziomu Ekstraligi, I i II ligi w Polsce. Poziom i oprawy spotkań są europejskie.

Jak widzisz przyszłość Pogoni Siedlce? Coraz mocniej łokciami rozpycha się młode pokolenie, z którym swego czasu pracowałeś.

Ostatnie osiem lat Pogoń bardzo dobrze wykorzystała. Dofinansowana drużyna dobrze prowadzona oddaje to na boisku zdobywając medale mistrzostw Polski seniorów, jak i grup młodzieżowych. Jest kilkunastu utalentowanych młodych zawodników, którzy systematycznie od dwóch lat zasilają pierwszy zespół, co z zaciągiem zagranicznym i doświadczonymi lokalsami stanowi team, przed którym drżą rywale z całej Polski.

Pod koniec kariery związałeś się z Legią Warszawa. Nie miałeś chyba innej opcji niż darzyć ten klub dużym uczuciem…

Zadomowiłem się na ostatnie cztery sezony swojej zawodowej kariery w Legii Warszawa. Jestem bardzo, bardzo dumny z tego powodu. Powiedz, kto by nie chciał chociaż raz w życiu założyć koszulki Legii i wybiec z eLką na piersi? Ja to robiłem przez kilka lat z uśmiechem na ustach i przepełniony dumą.

Jak przekonałbyś młodzież do uprawiania na rugby, czyli sportu, który tobie dał bardzo, bardzo wiele.

Jeżeli mam okazję to zawsze zachęcam młodzież do uprawiania tej pięknej i trudnej dyscypliny sportu, jaką jest rugby. Zresztą na swoim profilu na Facebooku i Instagramie promuję sport, rugby, crossfit. Mam duże grono odbiorców, spotykam się z miłymi komentarzami na temat tego, co robię dla Siedlec. Nie jestem w stanie opisać tego wszystkiego słowami. Dziękuję.

Paweł “Naroj” Narojek – urodzony 22 czerwca 1974 roku w Siedlcach. Ukończył AWF w Warszawie i Białej Podlaskiej, studiował również na Uniwersytecie Przyrodniczo-Humanistycznym w Siedlcach. W trakcie długiej kariery zawodniczej występował na różnych pozycjach: wspieracza, rwacza i środkowego ataku. Zaczynał w MOSiR Siedlce, później grał w Pogoni, Dębicy Pruszcz Gdański, Skrze Warszawa, Budowlanych Lublin oraz Legii Warszawa. Trenował seniorów i juniorów Pogoni. W 2009 roku otrzymał Złotą Odznakę Polskiego Związku Rugby.

 

źródło: własne; foto: Maciej Sztajnert (1) / Kamil Sulej (2)









Sponsorzy

Patronat medialny