Sebastian Pawlak: Żeby byli seniorzy muszą być młodzicy

   
Autor:
Dodano: 2020/12/26 12:00    views 1183

Wywiad z Sebastianem Pawlakiem, trenerem zapasów w WLKS.

Jaki był 2020 rok dla sekcji Zapasów w WLKS Siedlce-Nowe Iganie?

Rok ten – pomimo pandemii – był bardzo owocny dla sekcji zapaśniczej. W zawodach rangi mistrzostw Polski zdobyliśmy rekordową liczbę medali, bo aż 17! Mamy w naszym gronie mistrzynię Polski seniorek, młodzieżową mistrzynię Polski, mistrza Polski juniorów, mistrzynię Polski juniorek, mistrza Polski kadetów oraz medalistów tych imprez. Szkoda, że zabrakło zawodów międzynarodowych, bo z pewnością mielibyśmy czterech, albo pięciu, reprezentantów Polski na mistrzostwach Europy czy świata. Trenujemy ciężko, aby w przyszłym roku stało się to faktem.

Czy pandemia odbiła się na treningach i pracy z młodzieżą trenującą klubie?

Początkowo chyba wszyscy byli bardzo przejęci i niestety, obostrzenia nie dawały możliwości trenowania. Jednak gdy tylko pojawiła się oficjalna możliwość treningów od razu do nich wróciliśmy. Praca zdalna w szkole pozwoliła nawet na prowadzenie dwóch treningów dziennie, by choć trochę powrócić do formy sprzed pandemii i jak najlepiej przygotować się do startów na zawodach.

Co było największym sukcesem w 2020 roku?

Tak jak już wspominałem duża liczba medali na zawodach rangi mistrzostw Polski. Najbardziej cieszy oczywiście tytuł mistrzyni Polski seniorek oraz młodzieżowej mistrzyni Polski Patrycji Gil, ale bardzo duże słowa uznania należą się również innym mistrzom Polski w swoich grupach wiekowych. Patryk Kostrzewski to złoty medalista mistrzostw Polski juniorów, Wojciech Urban – mistrz Polski kadetów, zaś Magdalena Kisielińska – złota medalistka mistrzostw Polski juniorek.

Oczywiście należy wymienić także pozostałych medalistów najważniejszych imprez krajowych: Katarzyna Kamińska – brąz na MP seniorek, Adrian Gorczyca – brąz na MP juniorów, Dominik Żuraw – brąz na MP juniorów, Sebastian Pielaciński – brąz na MP juniorów, Magomed Dzhathanov – brąz na MP juniorów, Karolina Urban – brąz na MP juniorek, Bartosz Skłodowski – srebro na MP kadetów, Igor Krawczyński – brąz na MP kadetów, Klaudia Kudelska – srebro na MP kadetek, Klaudia Podgórzak – srebro na MP kadetek, Julia Kokoszka – brąz na MP młodziczek, Wojciech Bareja – brąz na MP młodzików.

Kto z pańskich podopiecznych poczynił największe postępy w mijających 12 miesiącach?

Nie chciałbym wyróżniać kogoś z osobna, bo naprawdę wszyscy ciężko pracowali na swoje sukcesy. Każdy oddał serce do walki i treningów w tych trudnych czasach. Zawodnicy wiedzą po co przychodzą na treningi. Pracują na sukces swój oraz klubu. O sporych postępach można powiedzieć w grupie wiekowej młodzik, ponieważ zaczyna w niej wszystko wyglądać bardzo dobrze, dzieci trenują już systematycznie i medaliści ze starszych grup wiekowych mogą być pewni, że będą mieli swoich następców w przyszłych latach. Wracając do pytania postęp zrobili wszyscy, co widać po liczbie zdobytych medali przez naszych zawodników.

Jakie ma pan plany na 2021 rok?

Kontynuowanie treningów w klubie, udział zawodników w zgrupowaniach kadr narodowych. Najważniejsze jak zwykle będą zawody rangi mistrzostw Polski. Na te starty chcemy być przygotowani jak najlepiej. Wierzę, że niektórzy zapaśnicy będą też reprezentować Polskę na arenie międzynarodowej i tam walczyć o jak najwyższe laury. Kolejnym założeniem jest również praca u podstaw, czyli zachęcanie do treningów młodych adeptów sportu zapaśniczego poprzez tworzenie nowych grup naborowych. Żeby byli seniorzy – muszą być młodzicy. Cały ten łańcuch musi ze sobą dobrze współgrać, a im wyższa grupa wiekowa tym praca powinna być bardziej indywidualizowana. Mamy odpowiednią bazę, przyjazne szkoły gminne i powiatowe. Chcemy też zacząć werbować młodzież miejską. Z tego miejsca zachęcam wszystkich do uprawiania zapasów i spróbowania swoich sił na macie!

 

źródło i foto: własne









Sponsorzy

Patronat medialny