Olimpijska medalistka odwiedziła Siedlce (fotogaleria)

   
Autor:
Dodano: 2021/11/26 19:44    views 471

Agnieszka Kobus-Zawojska ma za sobą pracowity dzień w Siedlcach. Dwukrotna medalistka olimpijska i mistrzyni świata w wioślarstwie gościła w Szkole Podstawowej nr 8 i na treningu Gladiatora.

Czas spędzony w SP 8 był pracowity, ale i dający uczucie spełnienia. Zaczęło się od spotkania z maluchami z klas 1-3. Później odbyły się dwie lekcje wychowania fizycznego, w których ogromną atrakcją był ergometr. Chętni mogli spróbować swoich sił na tym urządzeniu, a później poszczególne klasy miały okazję rywalizować w zawodach drużynowych.

– Dzięki takim spotkaniom stałam się olimpijką. Myślę, że w ten sposób medal przydaje się na przyszłość, żebyśmy zyskali kolejnych olimpijczyków. Na dzieci czyhają różne zagrożenia, a sport jest fajny, daje radość, uczy oraz pozwala zbudować fajne relacje i znajomości. Jestem zmęczona, ale i usatysfakcjonowana – powiedziała brązowa medalistka z Rio de Janeiro i srebrna z Tokio.

Po lekcjach i spotkaniach przyszło pora na luźniejsze zajęcia. Najpierw olimpijska medalistka zatańczyła makarenę z uczniami, zaś później została… wyzwana przez jednego z uczniów starszej klasy. Zapragnął on spróbowania swoich sił z olimpijką w rywalizacji na rękę. Górą była Kobus-Zawojska.

– Każdy musi znaleźć swoją dyscyplinę. Chłopiec mówił, że jest najgorszy, a tu mu się udało. O to chodzi, żeby znaleźć coś dla siebie. Widzę po ruchu, że jak ktoś siądzie to czai ruch. Nie patrzę na moc, ale po technice można dostrzec kto by się nadawał do wioseł – powiedziała Kobus-Zawojska.

Na koniec pracowitego dnia w Siedlcach mistrzyni świata odwiedziła klub Gladiator Siedlce. Kobus-Zawojska wzięła udział w treningu muay thai pod okiem Judyty Rymarzak i ze współudziałem podopiecznych MOW Wojnów. Wydarzenie stanowiło urozmaicenie treningów w ramach akcji “Uzależnij się od sportu” kierowanej do młodzieży z terenu Siedlec i okolic.

Duchem sprawczym obecności Kobus-Zawojskiej w siedleckiej szkole był Leszek Osik.

 

źródło i foto: własne









KONTRAHENCI

Patronat medialny