W inauguracyjnej kolejce I ligi wzięliśmy pod lupę napastników Pogoni i Chojniczanki – Macieja Tataja i Tomasza Mikołajczaka.
Wymienieni napastnicy to zawodnicy o zupełnie innej charakterystyce. Maciej Tataj to typowy kiler, który szuka swojej okazji po błędzie rywala lub dograniu kolegi. Z kolei Tomasz Mikołajczak prezentuje zdecydowanie więcej atutów czysto piłkarskich. W niedzielne popołudnie mimo porażki swojego zespołu lepiej wypadł były napastnik Kolejorza.
Tataj ograniczył się do gry na niewielkiej powierzchni połówki przyjezdnych. W pierwszej był niewidoczny, praktycznie poza grą. Mikołajczak robił co mógł, aby zaskoczyć szyki obronne Pogoni. W ciągu 30 minut mobilny atakujący zaprezentował się na 5 różnych pozycjach. Napastnik Chojniczanki miał niepośledni udział przy honorowej bramce dla swojego zespołu, gdy przedryblował dwóch graczy przy bocznej linii pola karnego i dograł piłkę w pole bramkowe Pogoni.
Mimo zauważalnej w statystykach niewielkiej aktywności to Tataj był bliższy zdobycia gola. Król strzelców II ligi wschodniej z zeszłego sezonu wie jak grać skutecznie i co do tego nie ma żadnych wątpliwości.
| Maciej Tataj | Tomasz Mikołajczak | |
|
2 |
podania celne |
14 |
|
1 |
podania niecelne |
2 |
|
2 |
dryblingi wygrane |
19 |
|
0 |
dryblingi przegrane |
2 |
|
0 |
przechwyty |
0 |
|
3 |
straty |
5 |
|
1 |
strzały celne |
1 |
|
0 |
strzały niecelne |
1 |
|
0 |
strzały zablokowane |
2 |
źródło: własne; foto: Piotr Niciporuk























Spokojnie dajmy mu czas, jeszcze nastrzela dla nas sporo bramek, wierzę w niego.
A tak przy okazji, jak tam sprawa transferu Gąsiora? Będzie coś z tego?
Panowie, nie oczekujmy za dużo od Tataja. Nie można od niego za wiele oczekiwać żeby się chłopak nie zablokował w strzelaniu bramek. Poziom 1 ligi jest wysoki, lata mu lecą. Ponad rok temu w Ząbkach Robert Podoliński uznał, że jest za słaby na grę na pierwszoligowym poziomie. W Motorze strzelał sporo bramek ale to już inny poziom rozgrywek. Nie wiem jak u niego teraz z motoryką i szybkością, ale kilkanaście miesięcy temu kiedy wychodził sam na sam, to zawsze był doganiany i blokowany przez obrońców. Za to jest królem pola karnego – taki trochę Butragueno czy Jean Pierre Papin. Jeżeli… Dowiedz się więcej »