wtorek, 8 września 2026r.

Efekt nowej miotły zadziałał. Pogoń w końcu zwycięska! (fotogaleria)

Pod wodzą nowego szkoleniowca, Marcina Prasoła siedlecka Pogoń pokonała Górnik Łęczna 4:0. Dwa gole dla biało-niebieskich strzelił Adrian Paluchowski.

SYTUACJA WYJŚCIOWA

Nowy trener Pogoni dokonał kilku zmian w składzie w porównaniu do ostatniego meczu z Błękitnymi. W pierwszej jedenastce pojawili się: Damian Mosiejko, Andrzej Rybski oraz Bartosz Wiktoruk. Tuż przed wyjściem na boisko w składzie biało-niebieskich zaszła jeszcze jedna zmiana. Patryka Szczepańskiego zastąpił Sebastian Krawczyk.

PRZEBIEG MECZU

Pierwsze minuty to nerwowa gra obu zespołów. W 7 minucie Adam Mójta dośrodkował z rzutu rożnego w pole karne i Maciej Wichtowski był bliski zdobycia bramki. Chwilę później siedlczanie wyprowadzili groźną kontrę, którą strzałem zakończył Sebastian Krawczyk. Uderzenie młodzieżowca Pogoni zostało zablokowane przez defensora Górnika. 10 minuta: strzał Damiana Mosiejki z linii pola karnego poszybował tuż obok bramki. W 12 minucie Krystian Wójcik uderzył z rzutu wolnego z około 30 metrów i Rafał Misztal z trudem sparował piłkę na róg. Jedenaście minut później Adam Mójta otrzymał futbolówkę na skrzydle i gdy wszyscy myśleli, że dośrodkuje to ten oddał strzał na bramkę i prawie przelobował wysuniętego Patryka Rojka. Po pół godzinie gry Adrian Paluchowski główkował nad bramką po centrze Adama Pazio. W 41 minucie Adam Mójta dośrodkował w szesnastkę z rożnego, tam główkował Andrzej Rybski i zawodnik Górnika wybił futbolówkę z linii bramkowej. Chwilę później ponownie bliski strzelenia gola po rożnym był Andrzej Rybski. W doliczonym czasie gry bramkarz przyjezdnych dwa razy uratował swój zespół przed utratą gola. Najpierw obronił strzał Dariusza Brągiela, a następnie uderzenie Bartosza Wiktoruka.

Pogoń bardzo dobrze rozpoczęła drugą odsłonę. W 51 minucie Dariusz Brągiel dośrodkował w pole karne, tam Sebastian Krawczyk nabił defensora z Łęcznej i piłka spadła wprost pod nogi Andrzeja Rybskiego, który strzałem w długi róg wyprowadził siedlczan na prowadzenie. W 63 minucie było już 2:0, a na listę strzelców wpisał się Adrian Paluchowski, który głową skierował piłkę do pustej bramki. 72 minuta: Paweł Wojciechowski po centrze uderzył głową na bramkę Rafała Misztala, a ten popisał się piękną paradą i uchronił Pogoń przed utratą gola. Trzy minuty później Adrian Paluchowski został sfaulowany w polu karnym i sędzia wskazał na wapno. W 76 minucie rzut karny na bramkę zamienił sam poszkodowany. Osiem minut przed końcem regulaminowego czasu gry strzał Krystiana Wójcika z rzutu wolnego bez problemu obronił golkiper Pogoni. W doliczonym czasie gry wynik meczu ustalił Kamil Walków, który wykorzystał nieporozumienie defensywy gości.

W Pogoni zagrał Adrian Paluchowski, który w przeszłości reprezentował barwy klubu z Łęcznej. Natomiast w Górniki wystąpili Ex-Pogoniści: Dawid Dzięgielewski, Robert Pisarczuk oraz Krystian Wójcik. Trenerem zespołu z Lubelszczyzny jest Rafał Wójcik.

PLANY POGONI

Następne spotkanie ligowe Pogoń rozegra także przed własną publicznością z Siarką Tarnobrzeg.  Ten mecz odbędzie się w sobotę, 13 października o godzinie 15.

06.10.18, 17:00 – Siedlce (stadion ROSRRiT)

II liga: Pogoń Siedlce – Górnik Łęczna 4:0 (0:0)

Bramki: Andrzej Rybski 51, Adrian Paluchowski 63, 76 (k), Kamil Walków 90+4

Pogoń: 12. Rafał Misztal – 77. Adam Pazio, 19. Maciej Wichtowski, 3. Szymon Przystalski, 11. Dariusz Brągiel – 98. Sebastian Krawczyk, 16. Bartosz Wiktoruk (89, 19. Dominik Barciak), 23. Damian Mosiejko, 18. Andrzej Rybski (78, 10. Lucas Guedes), 6. Adam Mójta (64, 9. Kamil Walków) – 87. Adrian Paluchowski (85, 14. Michał Wrzesiński)

Górnik: 1. Patryk Rojek – 22. Robert Pisarczuk, 13. Michał Markowski, 2. Tomasz Midzierski, 21. Jakub Zagórski – 93. Dawid Dzięgielewski, 14. Adrian Łuszkiewicz, 64. Łukasz Sosnowski (57, 70. Kamil Bętkowski), 10. Krystian Wójcik, 11. Patryk Szysz (57, 40. Igor Korczakowski) – 28. Paweł Wojciechowski

Żółte kartki: Sebastian Krawczyk 56, Maciej Wichtowski 59, Lucas Guedes 80, Adrian Paluchowski 83 – Krystian Wójcik 66, Adrian Łuszkiewicz 76, Tomasz Midzierski 83

Sędzia: Piotr Urban (Warszawa)

Widzów: 1012

Pozostałe wyniki 13 kolejki:

GKS Bełchatów – ROW 1964 Rybnik 1:0
Olimpia Elbląg – Stal Stalowa Wola 3:2
Olimpia Grudziądz – Gryf Wejherowo 1:2
Radomiak Radom – Widzew Łódź 0:1
Rozwój Katowice – Znicz Pruszków 1:3
Ruch Chorzów – Resovia 5:1
Siarka Tarnobrzeg – Błękitni Stargard 0:1
Skra Częstochowa – Elana Toruń 1:2

Nazwa Mecze Punkty Bramki
1 Widzew Łódź 13 30 26-10
2 Elana Toruń 13 28 23-11
3 GKS Bełchatów 13 23 17-9
4 Olimpia Grudziądz 13 23 22-13
5 Radomiak Radom 13 21 24-8
6 Znicz Pruszków 13 20 19-17
7 Górnik Łęczna 13 19 21-23
8 Siarka Tarnobrzeg 13 18 13-17
9 Błękitni Stargard 13 17 14-16
10 Ruch Chorzów 13 17 20-16
11 Stal Stalowa Wola 13 17 19-20
12 Gryf Wejherowo 13 16 16-22
13 ROW 1964 Rybnik 13 14 12-15
14 Resovia 13 13 17-25
15 Pogoń Siedlce 13 12 17-21
16 Skra Częstochowa 13 11 11-23
17 Rozwój Katowice 13 10 13-25
18 Olimpia Elbląg 13 10 8-21

 

 

źródło: własne; foto: Karolina Sulej

DODAJ KOMENTARZ

14 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
kibic

jak to ? przecież mieli przegrywać i kompromitować. zarzad amatorzy zatrudnili trenera ktory wygral w debiucie za dużo

jaja

Zarząd dalej jedzie amatorszczyzną, bo jeżeli temu trenerowi wyjdzie (czego mu życzę), to oznacza że można było znaleźć kogoś, kto miał do czynienia z seniorami już wcześniej. A poza tym nadal widać, że część graczy jest przypadkowa(nawet ten poziom rozgrywkowy ich przerasta) brak rozgrywającego widoczny od dawna.

aro

Tak wszystko się zgadza tylko ktoś dobierał sobie skład.

jaja

Oczywiście, ktoś dobierał, ale ktoś akceptował i dawał kontrakty i powinien sprawować kontrolę.

Maro

Gratuluję wyniku i postawy.
Myślę, że mowy trener miał za mało czasu aby coś zmienić w grze ale przygotował ich memtalnie do meczu.Oni potrafią coś z tą piłką robić.
Może będzie coraz lepiej.
A moźe to tylko szczęście?
Poczekamy xobacxymy.

Uff

Nikt nie pisze jakąś blokada. Dzięki Rybski i Paluchowski że pociągneliście resztę zespołu do walki. Trener albo ma farta albo dogadał się z zespołem i dzisiaj wszyscy się starali. Oby tego nie zmarnować.

Jaroslav

Nie rozumiem osób, które z góry krytykowały nowego trenera. Oczywiście trenera osądza się po tym jak kończy, a nie zaczyna, ale wygrana 4:0 z Łęczną podczas debiutu to dobry prognostyk. Oby teraz był marsz w górę tabeli. W ogóle bardzo dobry ten weekend. Wygrała też druga drużyna Pogoni w IV lidze i Widzewek wygrał z Radomiakiem na wyjedzie.

znaFCa

gratki dla nowego trenera. Dawno nie było tu takiego, który by zaczął od 4:0. Brawo, piłkarze za walkę i efektowne zwycięstwo. Oby jeszcze z Tarnobrzegiem było do przodu i wyjdziemy z tej pieprzonej strefy spadkowej. Paluch ekstraklasa.

Uff

Osobiście to nie widziałem tu żadnej krytyki trenera. Po kiepskim trenerze przyszedł trener Nikt i co się dziwić że były słowa zaniepokojenia i obawy o zatrudnienie tego gościa. Każdy gdzieś zaczyna oby u nas miał ten dobry czas w karierze trenera.

kibic

pogon super wynik ale pamiętajcie że nic się nie stało- jesteśmy cały czas w fatalnej sytuacji

Sfd

Brawo chłopaki. Po podobnym meczu z Gryfem były bodajze 4 porazki z rzędu takze bez podniety
Za tydzień liczę na doping ?

bcde

Dawajcie chłopcy dalej. Trenerze Prasoł, motywuj i dogaduj się z drużyną, jak będziecie razem to za rok powalczymy o powrót. Dzięki za ten mecz;-).

kosior

Pogoni nie grozi awans, ani za rok ani pozniej. Jezeli utrzymaja II lige to w natepnym sezonie cel bedzie podobny. Z czym (z kim)do I ligi ?

Uff

A z czym i kim Pogoń była w 1 lidze? Pogoni grozi wszystko spadek do 3 i awans do 1 ligi tylko nie wiem gdzie i w którym sezonie. Mimo że Pogoń tonie to nie znaczy że utonie i nic nie jest jeszcze stracone.

ZOBACZ TAKŻE

KONTRAHENCI

PATRONAT MEDIALNY

;