W sobotnie popołudnie Pogoń przegrała z Wigrami Suwałki. Jakie są echa tego pojedynku?
CZTERY SAMOBÓJE
Pogoń w Suwałkach dwukrotnie trafiła do własnej siatki. Łącznie siedlczanie w tym sezonie zanotowali cztery samobóje. Poza dwoma takimi bramkami w starciu z Wigrami w tym sezonie bramki samobójcze zaliczyli Krzysztof Danielewicz oraz Maciej Kołoczek.
NIEDOSZŁE STARCIE
W zespole Wigier cały mecz, wpisując się na listę strzelców, rozegrał Kamil Adamek. W Suwałkach nie doszło jednak do bratobójczego boju, gdyż jego pięć lat młodszy brat Rafał nie znalazł się w kadrze meczowej Pogoni.
DZIURAWA DEFENSYWA
Pogoń w Suwałkach ponownie straciła trzy gole i łącznie w tym sezonie po stronie strat ma aż 55 bramek. Mimo niezłej i skutecznej gry w ofensywie, gra z tyłu wygląda bardzo słabo. Siedlczanie mają jedną z najsłabszych defensyw w lidze. Więcej goli straciło pięć drużyn: Olimpia Grudziądz, Hutnik Kraków, Błękitni Stargard, Bytovia Bytów oraz rezerwy Lecha Poznań.
źródło: własne; foto: Janusz Mazurek























Mało który trener zdecydowałaby się na otwarty futbol na terenie rozpędzonych Wigier. Zabrakło niewiele i kto wie, czy jakby mecz potrwał o kilka minut dłużej nie wywieźlibyśmy z Suwałk cennego punktu. Z każdym kolejnym meczem Pogoń coraz bardziej przypomina perfekcyjnie naoliwioną maszynę do wygrywania. Cieszy fakt, że trener już teraz sprawdza nowych zawodników z ciekawym CV pod kątem koniecznych wzmocnień, bo jak dobrze wiemy nowy sezon jest już za pasem. Jestem przekonany, że zawodnicy których starannie wyselekcjonuje odwdzięczą mu się wyśmienitą grą i zostawią kawał serducha na murawie. Futbol ‘na tak’ jest tym czego potrzebują wymagający siedleccy kibice i cośmi… Dowiedz się więcej »
Skończ już pier…ić człeniu. Nie wiem czy kogokolwiek już to bawi.
Mnie bawi