wtorek, 23 lipca 2024r.

Królowa sportu na siedleckich stadionach cz. I

Tuż po zakończeniu drugiej wojny światowej jedną z pierwszych dyscyplin, która uprawiana była na stadionie przy ul. Wojskowej w Siedlcach była królowa sportu jaką jest lekkoatletyka.

W drugiej połowie lat czterdziestych do krajowej czołówki sprinterów należał Bogdan Lipski, uczeń siedleckiego liceum im. Żółkiewskiego. Początkowo reprezentował barwy miejscowego Ogniska, a był nie tylko lekkoatletą, ale także piłkarzem. Warto zaznaczyć, że rozegrał kilka meczów w ligowej drużynie. Grał jako napastnik, a wykorzystując wrodzoną szybkość w jednym ze spotkań strzelił trzy bramki. Jako lekkoatleta Ogniska, w marcu 1947 roku podczas halowych mistrzostw Polski juniorów w Olsztynie, zdobył dwa złote medale, zupełnie nieoczekiwanie stając się najlepszym polskim sprinterem. Latem tego roku przebiegł 100 m czasie 10,8 sek. Później przeniósł się do Torunia, gdzie studiował i reprezentował tamtejszy AZS. W 1948 roku miał reprezentować Polskę na IO w Londynie w biegu na 200 m, niestety – z powodów politycznych – został skreślony z listy. Chodziło o tzw. złe pochodzenie, jego ojciec Bronisław był przed wojną oficerem, podpułkownikiem Wojska Polskiego, uczestnikiem walk na kresach wschodnich w czasach II Rzeczpospolitej. Mimo to, niezrażony zakazem, a być może w sportowej złości, Lipski 17 lipca 1948 roku startując w Siedlcach, wynikiem 21,8 s ustanowił rekord Polski seniorów (był to 49 wynik na świecie). Jako pierwszy polski sprinter złamał barierę 22 sekund. Lipski w świetnej formie utrzymywał się kilka lat. W lipcu 1950 roku na żużlowej bieżni przy ul. Wojskowej w Siedlcach uzyskał na 100 m czas 10,7 sek. (był to 70 wynik w tabelach światowych list).

W 1951 roku jako członek reprezentacyjnych sztafet 4x100m i 4x400m bił rekordy kraju. Na igrzyska do Helsinek w 1952 roku nie pojechał, był w słabszej formie. Po zakończeniu kariery sportowej pracował na uczelni w Toruniu, a później na warszawskim AWF. Zmarł w marcu 2004 roku i jest pochowany w rodzinnym grobowcu na siedleckim cmentarzu. W pierwszym okresie działalności sekcji lekkoatletycznej to właśnie Bogdan Lipski był jej sztandarową postacią. A działalność sekcji zamarła około 1950 roku. To wówczas bieżnie i rzutnie, na których w latach powojennych organizowano od wiosny do jesieni szkolne i miejskie zawody, zmieniono na tor żużlowy.

Na przełomie lat pięćdziesiątych i sześćdziesiątych rozpoczął się w Siedlcach drugi etap rozwoju królowej sportu. Powstał wówczas klub MKS Czarni, a sekcja skupiała utalentowaną młodzież z miejskich szkół średnich. W 1960 roku zlikwidowano sekcję żużlową Pogoni, a tor został ponownie zamieniony na bieżnię. W pierwszej połowie lat sześćdziesiątych w grupie lekkoatletów Pogoni znajdowali się m.in. Jan Adamczyk (reprezentant kraju w trójskoku), Bogdan Szewczyk (skok w dal i trójskok, po zakończeniu kariery nauczyciel i trener), Winicjusz Nowosielski (rekord życiowy w rzucie oszczepem 64,41 m). Jako trenerzy w klubie pracowali Tadeusz Grygiel, Jerzy Piotrowski i Bogusław Nowicki. To wtedy w Polsce stały się modne tzw. czwartki lekkoatletyczne, rozgrywane w Warszawie. W Siedlcach organizowano podobne imprezy lekkoatletyczne dla dzieci i młodzieży szkolnej, jednak odbywały się one w środy.

W 1965 roku MKS Czarni połączył się z MZKS Pogoń. W tym czasie pracę w Pogoni jako trener rozpoczął Winicjusz Nowosielski, który zapraszał do Siedlec znanych polskich szkoleniowców. Na treningi siedleckich lekkoatletów z Warszawy przyjeżdżali: Włodzimierz Puzio, Edward Bugała, Gerard Mach, Andrzej Piotrowski.

Najlepsi lekkoatleci Pogoni z tamtych lat to: Grzegorz Sabiniak (w 1967 roku przebiegł 200 m w 21,9 s), Cecylia Turyk (mistrzyni Polski juniorek w oszczepie, rzucała ponad 45 m), Marta Kizeweter (rekordzistka Mazowsza juniorek na 100 m z czasem 12 s, a biegła w porwanych kolcach). Podczas mazowieckich zawodów szkół średnich i juniorów sukcesy odnosili: Tomasz Kraszewski, Hanna Skwarczyńska, Hanna Staręga, Henryk Gut, Witold Ziendalski, Tadeusz Tyszka, Andrzej Żochowski, Walerian Tomaszewski, Janusz Kosieradzki. Sztafeta 4×100 m w składzie: Gut, Sabiniak, Ziendalski, Stalęgowski w 1965 roku czasem 42,3 s ustanowiła rekord Mazowsza juniorów młodszych. Z kolei w 1969 roku sztafeta: Tyszka, Ziendalski, Stalęgowski, Żochowski uzyskała 41,7 s. Jest to dziewiąty wynik klubowy sztafet według pomiarów ręcznych w historii polskiej lekkoatletyki.

Najlepszy z czwórki sprinterów, Ziendalski poprawił rekordy życiowe na 100 m (10,49) i na 200 m (21,36 s) i zaliczany był do czołówki polskich sprinterów. W 1972 r. był bliski wyjazdu na IO w Monachium, a tuż przed igrzyskami zastąpił go inny sprinter. Trenerem tej sztafety był Winicjusz Nowosielski.

Z kolei Tadeusz Tyszka po odejściu z Pogoni startował w barwach Warszawianki. W 1977 roku był w ścisłej czołówce sprinterów i ustanowił swoje rekordy życiowe na poziomie 10,49 s i 21,23 s.

 

źródło: własne / archiwum Sławomira Kindziuka; foto: archiwum Sławomira Kindziuka

DODAJ KOMENTARZ

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

ZOBACZ TAKŻE

KONTRAHENCI

PATRONAT MEDIALNY

PATRONAT MEDIALNY

;