Pogoń Siedlce przegrała z Odrą Opole 1:4. Drużyna dalej ma te same problemy w obronie i jest bezproduktywna w ataku.
Pierwsza połowa przebiegała pod kontrolą gospodarzy. Już w 2 minucie Odra wyszła na prowadzenie. Piłkę do środka zagrał Jakub Bartosz, odbiła się ona od Cássio po czym dopadł do niej Dawid Wolny i strzałem z bliskiej odległości pokonał Mateusza Pruchniewskiego. W 7 minucie celnie z dystansu uderzył kapitan Rafał Niziołek, ale bez problemu interweniował Pruchniewski. Kilka chwil później bramkarz Pogoni obronił groźny strzał Adriana Łyszczarza. W 20 minucie ponownie strzelał Łyszczarz. Najpierw udało się interweniować Pruchniewskiemu, następnie pomocnik rywali został zablokowany przez Dawida Burkę, a za trzecią próbą trafił do siatki. Odra prowadziła już 2:0. Najlepszą akcję Pogoń zrobiła w 30 minucie. Do dośrodkowania Damiana Szuprytowskiego nie doszedł jednak Ołeksij Zinkewycz. Stan siedleckiej defensywy sprowokował trenera Marka Brzozowskiego do szybkich zmian. Już w 32 minucie zdjęty został Burka grający od pewnego czasu z żółtą kartką, a zastąpił go debiutujący w meczu ligowym Pogoni Oskar Krzyżak. Siedem minut później Maksymilian Banaszewski dośrodkował w pole karne Pogoni, a tam w poprzeczkę trafił Wolny. W 43 minucie z rzutu wolnego wywalczonego przez Szuprytowskiego z okolic 20 metra niecelnie uderzył Lukáš Hrnčiar. Do przerwy nie udało się zrobić więcej i biało-niebiescy przegrywali 0:2 bez celnego strzału na bramkę rywala.
W przerwie trener Brzozowski zdecydował się na bardziej ofensywny wariant taktyczny. Ofensywnego pomocnika Zinkewycza zastąpił nominalny napastnik Jakub Lutostański. Mimo to ekipa z Siedlec w drugiej połowie nie była w stanie wydostać się spod kontroli gospodarzy. W 53 minucie było 3:0 dla Odry, a Pogoń znów straciła gola po dośrodkowaniu. Tym razem do wrzutki Łyszczarza doszedł Wolny i strzałem głową trafił do bramki kompletując dublet. Po mniej ciekawym fragmencie gry, w 76 minucie na 4:0 trafił Adrian Purzycki, który uderzył w okienko z dystansu. W 90 minucie Pogoń dostała rzut karny po faulu Piotra Żemło na Lutostańskim. Do jedenastki podszedł Cezary Demianiuk i pewnym strzałem pokonał bramkarza Artura Halucha. Był to pierwszy celny strzał Pogoni w tym meczu. Po biało-niebieskich przed stratą piątej bramki uratował Pruchniewski broniąc strzał Oskara Zawady. Spotkanie zakończyło się porażką Pogoni 1:4.
Kolejny mecz siedlecka Pogoń rozegra 2 sierpnia o godzinie 20:00 na wyjeździe z Ruchem Chorzów.
28.07.24, 12:00 – Opole
Betclic I liga: Odra Opole – Pogoń Siedlce 4:1 (2:0)
Bramki: Dawid Wolny 2, 53, Adrian Łyszczarz 20, Adrian Purzycki 76 – Cezary Demianiuk 90+1 (k)
Odra: 30. Artur Haluch – 17. Jakub Bartosz, 2. Piotr Żemło, 3. Jiří Piroch, 24. Jakub Szrek – 18. Szymon Mida (64, 20. Oskar Zawada), 5. Rafał Niziołek (65, 8. Jordan Domínguez), 13. Adrian Purzycki, 7. Adrian Łyszczarz (83, 33. Michał Osipiak), 10. Maksymilian Banaszewski (83, 9. Edvin Muratović) – 16. Dawid Wolny (71, 94. Konrad Nowak).
Pogoń: 23. Mateusz Pruchniewski – 55. Cássio, 14. Dawid Burka (32, 47. Oskar Krzyżak), 26. Jakub Okusami – 77. Daniel Pik (61, 12. Titas Milašius), 8. Jakub Sinior (72, 4. Miłosz Drąg), 43. Lukáš Hrnčiar, 17. Ołeksij Zinkewycz (46, 9. Jakub Lutostański), 7. Damian Szuprytowski (61, 10. Piotr Pyrdoł), 2. Krystian Miś – 56. Cezary Demianiuk.
Żółte kartki: Jakub Szrek 28, Dawid Wolny 34, Jordan Domínguez 70 – Dawid Burka 23, Piotr Pyrdoł 71
Sędzia: Mateusz Piszczelok (Katowice)
Widzów: 1865
Pozostałe wyniki 2 kolejki
Arka Gdynia – ŁKS Łódź [29.VII]
Chrobry Głogów – Bruk-Bet Termalica Nieciecza 0:4
Górnik Łęczna – Stal Rzeszów 2:1
Kotwica Kołobrzeg – GKS Tychy 0:0
Miedź Legnica – Stal Stalowa Wola 4:2
Ruch Chorzów – Znicz Pruszków 0:0
Warta Poznań – Wisła Płock 1:2
Wisła Kraków – Polonia Warszawa 0:0
źródło i foto: własne























Każdy w miare myślący spodziewał sie takiego scenariusza w I lidze.W obronie spakowicz doz IV ligi, jeden który nawet w okręgówce sie nie wyróżniał i stoper który nie jest stoperem.
Dodatkowo na szpicy typowy skrzydłowy,który nawet nie ukrywa ze ta pozycja mu nie leży.Bedzie wesoło.
Z powodzeniem zastąpiliśmy taktykę “fifa 06” na “lagę na Robercika”. Powodzeniem, tzn. okazała się być równie nieskuteczna.
A tak na poważnie – ciężko powiedzieć coś pozytywnego poza Pruchniewskim, który coś tam zdołał wyjąć.
Panie trenerze cz w Chorzowie też w takim samym ustawieniu z Demianiukiem na szpicy. W tym ustawienu Pogoń przegrywa mecze.Czarek to typowy skrzydłowy.On wypracowuje akcje i musi mieć komuś zagrać na polu karnym .
Ustawienie z Demianiukiem na szpicy może sprawdzało się w 2 lidze ale na 1ligę to niewypala
Co pan myśli o ustawieniu 1.4.5.1?
Przecież trener w wywiadzie ze sportsiedlce wyraźnie powiedział że żadnych modyfikacji nie będzie. Wahadła to świętość. Szczegół że już coraz więcej klubów przechodzi na klasyczne ustawienie z chłopami z tyłu. Cóż, jeszcze kilka kolejek i trzeba szukać nowego trenera
6 kolejek i zerowy dorobek punktowy. Niestety.
Widzisz jak malutko wiesz i jak malutko sie znasz ? Lepiej zamilcz, jak masz takie bzdety pisac
Lewandowski wróć- chciałoby się powiedzieć ale do tego trzeba mieć jaja, prawda Brzozowski? Awans udało się zrobić w buraczanej lidze ale teraz to inna półka. Nie twoja.
Ostrzegałem, że liga nie będzie łatwa. Na szczęście okienko transferowe wciąż otwarte, a Bartek Tarachulski (jeszcze) bez klubu. Czas zacząć działać.
I długo bez będzie. Spierdalaj. W podskokach.
Olej fraglesa
Jak to możliwe że Tarachulski tak ugo jr bez klubu ? “Taki fachowiec” i kluby nie bija się o jego “usługi” ? Wyjaśnij to Zbyszek
Tak długo jest bez klubu…
Oh ty nasz wieszczu, znawco i ostrzegaczu w jednym. Co byśmy bez ciebie wiedzieli ? Nic. Mów dalej, pisz dalej, bo bez ciebie nikt nic nie wie
Ale z ciebie to groźny wariat.
trudno ogląda się pogoń w 1 lidze, poziom jest wysoki a siedlce nie są przygotowane sportowo i finansowo, potrzeba kilku piłkarzy z doświadczeniem w ekstraklasie i współpraca z Legią
teraz trzeba być RAZEM z drużyną, łatwo jest kopać leżącego ….
Ale do tego że kopią doprowadziła gwiazda internetu i tv regionalnej trener Dyzma. Wszędzie jak szło się lansował i pokazywał. W Watykanie z papieżem jeszcze go nie pokazywali a tak- pełno goscia. I tylko on. A kto pożegnał w atmosferze konfliktu Lewandowskiego, najlepszego od lat naszego stopera z doświadczeniem 1 ligowym który takich Burków i resztę nosem wciągał, a kto pożegnał bez żalu Nowaka, faceta który dawał gwarancję na przynajmniej 5-8 bramek w sezonie i najlepszą 9 w drużynie? Teraz Czarek ma oczami świecić na tej pozycji? Nasciągał odpady z niższych lig i dalej udaje nieomylnego. A awans zrobił wielkim… Dowiedz się więcej »
Każdy był świadomy, ze będzie ciezko. A za co przepraszam mają tych lepszych zawodników sprowadzić? Mocni, doświadczeni zawodnicy znają swoją wartość i zwyczajnie chcą dobrego kontraktu. Lewy (tu raczej przeważył konflikt) i Nowak są jednymi z nich pewnie zaproponowano im tysiąc zł podwyżki jeżeli w ogóle cokolwiek. Jakość sprowadzonych zawodników mówi mnóstwo o finansach klubu. Trener nie miał żadnego doświadczenia nawet drugoligowego ale miał dobrych zawodników, którzy zrobili mu robotę i może trochę szczęścia ale tu już nie mamy ani doświadczonego trenera ani lepszych zawodników. Mamy tak naprawde Czarka, Lukasa i Szuprytowskiego, ktorzy jakkolwiek to trzymają ale do sprawnej 11… Dowiedz się więcej »
Za co mają lepszych zawodników sprowadzić? To mógł prezes ze swoim trenerem pomyśleć zanim weszli w konflikt z członkami zarządu. Ludzie którzy gwarantowali stabilność finansową. Lewy i Nowak zostaliby ale masz rację zaważył konflikt ale to Brzozowski osobiste animozje stawiał na pierwszym miejscu. A poziom sportowy tych zawodników Brzozowskiego nie interesował. Burka czy Dzięcioł sobie poradzą a Demianiuk da radę na 9-tce. Bramek tracimy co niemiara i to zaraz po odstawieniu Lewego. Tego trener nie widzi lub nie widział już wcześniej? Widział ale nie chciał przyznać się do kolosalnego błędu. I dalej to robi. Jakaś dziewiątka wcześniej biegała i Czarek… Dowiedz się więcej »
Wygląda to tak jakby trener grał dla swojej przyszłości zawodowej zamiast dla pogoni a klub to tylko środek do celu ale obym się mylił. Trener nigdy w żadnym wywiadzie nie zasugerował nawet, ze mógł popelnic błąd, powołać się na brak doświadczenia ale to zawodnicy nie wykorzystują jego zaleceń coś mi się nie chce wierzyć zeby tak było. Miejmy ndzieje, ze poprzedni zarząd wróci i uratuje klub od zapowiadającej się tendencji spadkowej i klapy finansowej
Do piłkarzy Pogoni. Ferdek właśnie powiedział, że do Chorzowa przyjeżdża najsłabsza drużyna… Co wy na to?
Usiądą w kącie pochlipując pod nosem… Gościu, to nie gimnazjum, żeby odpowiadać na byle zaczepki. A jeśli oglądałeś dotychczasowe mecze, to zdajesz sobie sprawę, że taki pogląd jest w pełni uzasadniony. Jak zaczną grać na miarę swoich umiejętności, to problemu nie będzie.