Płomień Dębe Wielkie ma za sobą burzliwy rok. Pomimo niepokojów spadkowicz z V ligi utrzymał się na powierzchni dzięki domowej formie.
Z V ligi Płomienni spadli z hukiem. To nie był poziom dla drużyny z powiatu mińskiego. Latem 2024 roku ważyła się przyszłość klubu. Zdecydowano o wycofaniu rezerw i rzucenia wszystkich posiadanych sił na uratowanie pierwszej drużyny.
Płomień jest typową drużyną własnego boiska. A trzeba przypomnieć, ze przez cały sezon 2023-24 Ruda nie była świadkiem ani jednego zwycięstwa. Przełamanie przyszło dopiero po degradacji. Płomień wygrał pięć z ośmiu domowych spotkań. Na wyjazdach uciułał za to tylko punkt. Wrażenie robi też porównanie skuteczności w domu i delegacji. U siebie Płomień zdobył 32 bramki, zaś na wyjazdach – siedem.
Jeżeli Płomień poprawi grę na wyjazdach to może nawet celować w górnej połowie tabeli. Jeżeli to się nie uda to uniknie drugiego spadku z rzędu. Dobre i to.

źródło i foto: własne






















