ULKS Gołąbek ma za sobą najlepszą rundę w swojej krótkiej historii w siedleckiej okręgówce.
Drużyna Adriana Czerskiego już wiosną ubiegłego sezonu imponowała formą. Po letnich wzmocnieniach stało się jasne, że Gołąbek będzie bił się o najwyższe pozycje w siedleckiej okręgówce.
Tak też było. ULKS przegrał jesienią tylko dwa spotkania – u siebie z Mazovią II Mińsk Mazowiecki i Watrą Mrozy. W pozostałych meczach drużyna Czerskiego spisywała się bez zarzutu. ULKS szczególnie imponował grą defensywną w meczach wyjazdowych. Pięć straconych goli w siedmiu delegacjach to wynik godny uznania.
ULKS nie zadowalił się dobrym 2024 rokiem. Po powrocie do gry rekonwalescentów drużyna Czerskiego wiosną ma być jeszcze silniejsza. Pożyjemy, zobaczymy.

źródło i foto: własne























Cypis – Zapinana przez bałwana (ale to Latino Disco)