niedziela, 12 lipca 2026r.

Historyczny sukces sekcji zapaśniczej WLKS

W miniony weekend w Pelplinie odbyły się mistrzostwa Polski seniorek i seniorów w zapasach. Sekcja zapaśnicza WLKS Siedlce-Nowe Iganie osiągnęła w ogólnopolskich zawodach historyczny sukces.

Na matach w Pelplinie rywalizowało aż 174 zawodników i zawodniczek. Łącznie przeprowadzono 277 walk i rozdano 20 kompletów medali.

– Odnieśliśmy jeden z największych sukcesów w historii WLKS. Zdobyliśmy pięć medali mistrzostw Polski w zapasach w stylu wolnym. Pierwsze, historyczne złoto, zdobył Iwan Oksiuk. Srebro wywalczyli Adrian Gorczyca i Magdalena Kisielińska, a brązowe medale Michał Dubowski i Patryk Kostrzewski. Mogło być jeszcze lepiej, ale tuż przed wyjazdem gorączka dopadła Antoniego Gregorczyka, który był kandydatem do złota. Czterech z siedmiu reprezentantów Polski na mistrzostwa Europy juniorów to zawodnicy WLKS – zaznaczył trener Sebastian Pawlak.

Trener Pawlak wraz z Krystianem Misztalem pracują nad rozwojem sekcji zapaśniczej w WLKS. W czasie swojej pracy doprowadzili swoich zawodników i swoje zawodniczki do wielu medali. Jaka jest recepta na sukces?

– Ciężka, systematyczna praca, zaangażowanie, wiara we własne możliwości. Aby oddać się zapasom należy też niestety poświęcić czasami życie prywatne. To ciężki i trudny sport, który niestety nie jest odpowiednio doceniany – odpowiedział Pawlak.

Patryk Kostrzewski wrócił z Pelplina z brązowym medalem.

– To był mocny turniej. Rywalizowałem w kategorii najbardziej licznej, w której nie brakowało medalistów mistrzostw Polski i reprezentantów kraju. Stoczyłem sześć pojedynków, raz dostałem wolny los, więc było siedem rund walk w jeden dzień. Czuję trudy mistrzostw i muszę się zregenerować. Dwie walki skończyłem przed czasem w pierwszej rundzie, trzecia nie poszła po mojej myśli. Po przegranej walce wpadłem w kocioł i musiałem się mocno postarać, aby w ogóle mieć szansę walki o brązowy medal – powiedział Kostrzewski.

Czy po wywalczeniu medalu mistrzostw Polski można mówić o niedosycie?

– Niedosyt jest zawsze. Żałuję trzeciej walki, którą przegrałem. Byłem naprawdę blisko. W pozostałych walkach nie ma czego żałować. To mój drugi medal seniorski – rok temu miałem srebro w wyższej kategorii wagowej. Ogólnie to 13 krążek w mojej karierze – odpowiedział zapaśnik WLKS.

 

źródło i foto: własne

DODAJ KOMENTARZ

ZOBACZ TAKŻE

KONTRAHENCI

PATRONAT MEDIALNY

;