8 listopada w Siedlcach zostanie rozegrany mecz reprezentacji Polski i Danii w ramach Rugby Europe Trophy.
Reprezentacja Polski ponownie zagra oficjalny mecz w Siedlcach. To już pewne! W Urzędzie Miasta Siedlce doszło do podpisania listu intencyjnego pomiędzy prezesem Pogoni Jakubem Czaplickim a prezesem Polskiego Związku Rugby, Jarosławem Prasałem. Kluczowe dla całej inicjatywy było wsparcie prezydenta Siedlec Tomasza Hapunowicza.
– I dla nas, i dla Siedlec to ciekawy i ważny moment. Reprezentacja Polski wielokrotnie gościła w Siedlcach na obozach przygotowawczych i zgrupowaniach, ale nie rozgrywała oficjalnych meczów. Teraz możemy wrócić do tego jakże ważnego na mapie polskiego rugby ośrodka – powiedział Prasał.
Selekcjonerem reprezentacji Polski jest siedlczanin Kamil Bobryk. W niedawno opublikowanej szerokiej kadrze biało-czerwonych na zbliżające się mecze RET znalazło się aż 15 zawodników Awenty MKS Pogoń Siedlce.
– Nie ma co się dziwić, że selekcjonerzy reprezentacji tak mocno zawierzają zawodnikom mistrza Polski. Jeżeli chodzi o Danię to jest beniaminek, ale nie możemy sobie pozwolić na potknięcie. Czesi i Szwedzi tylko na to czekają. To będzie drugi jesienny mecz. Wcześniej kadra jedzie na Litwę. Będzie to ostatni sprawdzian przed chyba najważniejszym meczem z Czechami, który jest zaplanowany na 25 listopada – dodał sternik PZR.
Poprzedni raz reprezentacja Polski grała w Siedlcach w 2014 roku. Wówczas biało-czerwoni przegrali 12:21 z Mołdawią.
– To historyczna chwila dla naszego miasta. Moda na rugby w Siedlcach jest zauważalna. Cały czas chcemy się rozwijać, iść do przodu. Naszym celem jest to, aby rugby było widoczne w Siedlcach. Mam nadzieję, że frekwencja dopisze i wszyscy będą zadowoleni, że do takiego wydarzenia doszło – skomentował prezes Awenty MKS Pogoń Siedlce, Jakub Czaplicki.
Prawdopodobnie pierwszy gwizdek meczu zabrzmi o 16:00. Wcześniej Pogoń ma rozegralić ekstraligowy mecz z Lechią Gdańsk.
źródło i foto: własen





















