Płomień Dębe Wielkie nie był najrówniej grającą drużyną jesieni w siedleckiej LO, ale i tak ma więcej powodów do zadowolenia niż narzekania.
Płomienni większość punktów ugrali u siebie. Piotr Czajka i spółka byli bezkompromisowi na własnym terenie. Płomień wygrywał z drużynami, które są za nim w tabeli, zaś przegrywał – i to wyraźnie – z Wektrą Zbuczyn i ULKS Gołąbek.
Prawie połowę bramek Płomień zawdzięcza Czajce. Ofensywa była mocną stroną drużyny z powiatu mińskiego, szczególnie w meczach domowych. Na wyjazdach o strzeleckie zdobycze było dużo trudniej.
Jesienią Płomień przegrywał na wyjazdach z drużynami z miejsc 2-4. Wiosną Pogoń II Siedlce, Naprzód Skórzec i Czarni Węgrów zawitają do Rudy. Jeżeli Płomienni myślą o awansie w tabeli to nie mogą sobie w tych spotkaniach pozwolić na wpadki.

źródło i foto: własne





















