W Dniu Flagi RP Pogoń Siedlce przegrała z ŁKS Łódź. Jakie są echa tego pojedynku?
WYSOKO
Pogoń Siedlce dawno nie poniosła tak wyraźnej porażki. Nigdy przedtem pod wodzą Adama Noconia biało-niebiescy nie przegrali różnicą czterech bramek. Poprzednio Pogoni taki przypadek zdarzył się 24 lutego 2024, kiedy drużyna Marka Przozowskiego przegrała 1:5 z KKS Kalisz.
WIDOCZNE BRAKI
Brak dwóch podstawowych piłkarzy nie powinien rozmontować całej jedenastki, ale Pogoń wyraźnie odczuwała absencję Miłosza Drąga i Marcina Flisa. Obaj piłkarze pauzowali za żółte kartki.
PRAWIE PEWNI
Wyniki innych spotkań ułożyły się po myśli Siedlczan. Na ten moment spośród drużyn z czerwonego pola jeszcze tylko Górnik Łęczna może zrównać się punktami z Pogonią. Istnieje promil prawdopodobieństwa, że team z Lubelszczyzny wszystko do końca wygra wysoko, a team Noconia wszystko przegra. Trudno jednak w to wierzyć. Utrzymanie jest praktycznie pewne.
WYJAZDOWA NIEMOC
Pogoni kiepsko idzie na wyjazdach. Nie zmienia tego fakt niedawnej wygranej z imienniczką w Pruszkowie. Od października ubiegłego roku bilans biało-niebieskich poza Siedlcami to 1-4-5 przy bramkach 6:15.
źródło i foto: własne





















