21 października dojdzie do finałowej rozgrywki o Dongfeng Puchar Polski MZPN Siedlce. Na placu boju pozostali jedynie V-ligowcy: Pogoń II Siedlce oraz Wektra Zbuczyn.
Obie drużyny zaczęły pucharowe zmagania od III rundy (1/8 finału). Przeszkodami Pogoni II w drodze do finału były: Jabłonianka Jabłonna Lacka (5:0), Płomień Dębe Wielkie (2:1) oraz Podlasie Sokołów Podlaski (0:0, k. 8-7). Z kolei Wektra poradziła sobie z: Tygrysem Huta Mińska (3:0), ULKS Gołąbek (3:0) i Mazovią II Mińsk Mazowiecki (1:1, k. 3-1).
– Zespół ze Zbuczyna znajduje się aktualnie w lepszej dyspozycji, o czym świadczą ich ostatnie wyniki w lidze, czyli trzy wygrane z rzędu oraz awans do finału okręgowego Pucharu Polski. My z kolei wyeliminowaliśmy w półfinale zespół z wyższej ligi oraz mamy po swojej stronie atut własnego boiska. Myślę, że szanse w finale układają się 50/50 i nie ma tutaj wyraźnego faworyta – stwierdził Kamil Dmowski, trener Pogoni II Siedlce.
Finał zostanie rozegrany na największym stadionie w regionie siedleckim, obiekcie Pogoni Siedlce, który na co dzień gości drużyny z Betclic I ligi. Po raz ostatni finał na nim odbył się w 2011 roku. Pogoń II Siedlce grała wówczas ze Zrywem Sobolew. Rezerwy były górą, lecz z powodu gry nieuprawnionego zawodnika zostały ukarane walkowerem.
– Uważam, że finał zawsze powinien być rozgrywany na największym stadionie w okręgu o dogodnej godzinie dla zawodników i kibiców. Finały rozgrywane w środy o 15:00 obniżały rangę wydarzenia – przyznał trener Wektry, Damian Krasuski.
Pogoń II po raz ostatni triumfowała w okręgowym Pucharze Polski w 2013 roku. Siedlczanie rozbili wówczas Czarnych Węgrów, a mecz odbył się na bocznym boisku stadionu ROSRRiT. Wektra tylko raz sięgnęła po puchar. W 2020 roku drużyna z Gminy Zbuczyn wygrała po rzutach karnych z Tygrysem Huta Mińska.

Pogoń II w ostatnich latach regularnie gra z Wektrą. W połowie sierpnia, w 2 kolejce Decathlon V ligi Siedlczanie wygrali 1:0 z Wektrą. To spotkanie nie powinno mieć jednak przełożenia na finał, ponieważ decydujące mecze zazwyczaj rządzą się swoimi prawami.
źródło i foto: własne






















