piątek, 11 września 2026r.

Pogoń po awans!

Pogoń Siedlce staje przed szansą dopełnienia dzieła, na które piłkarze i sztab pracowali przez cały sezon. W spotkaniu z GKS Jastrzębie biało-niebiescy mogą wywalczyć pierwszy od 10 lat awans do I ligi.

W ostatni weekend podopieczni Marka Brzozowskiego wrócili do dobrej dyspozycji strzeleckiej i pokonali Zagłębie II Lubin po golu Lukáša Hrnčiara z rzutu wolnego i trafieniu Cezarego Demianiuka. Kotwica Kołobrzeg wygrała wtedy 2:0 ze Stomilem Olsztyn, a KKS Kalisz zremisował 1:1 z Lechem II Poznań. Od pewnego czasu wszystko zależy jednak od siedlczan i już w najbliższy poniedziałek mogą oni rozpocząć świętowanie na dwie kolejki przed końcem sezonu. Ważne jest, że dwa dni wcześniej o 16:15 dojdzie do bezpośredniego starcia Kotwicy z KKS. Dzięki temu zwycięstwo z zespołem z Jastrzębia zapewni Pogoni awans bez względu na wynik rywali, gdyż będzie miała ona 58 punktów, a tej liczby żaden z przeciwników już na pewno nie osiągnie. W przypadku wygranej Kotwicy do awansu może wystarczyć remis, ale w takiej sytuacji czwarta w tabeli Chojniczanka Chojnice nie może w sobotę o 14:00 wygrać spotkania z Polonią Bytom, a KKS musi przegrać z kołobrzeżanami. Z całą pewnością przed Pogonią natomiast niełatwe spotkanie, gdyż jej rywal wciąż walczy o utrzymanie.

W bieżących rozgrywkach ekipa z Jastrzębia-Zdroju czekała na pierwsze zwycięstwo do czwartej kolejki. W całym sezonie nie była w stanie przekroczyć 13 lokaty, a znaczną część sezonu spędziła w strefie spadkowej. Na koniec rundy jesiennej jastrzębianie zajmowali niesatysfakcjonujące 17 miejsce z punktem straty do bezpiecznej strefy. Doprowadziło to do zwolnienia dotychczasowego trenera Piotra Dziewickiego. Zastąpił go 26-letni Dawid Pędziałek, który jest najmłodszym szkoleniowcem w II lidze. Jest to jego pierwsza szansa samodzielnego prowadzenia zespołu. Zimą drużyna szukała wzmocnień. Zasilili ją zawodnicy, którzy jesienią zaliczali pojedyncze występy w Ekstraklasie. Jeden z nich to doświadczony 33-letni obrońca Paweł Baranowski, wcześniej występujący w Ruchu Chorzów, a drugi to 20-letni pomocnik Mateusz Chmarek, który przybył z Górnika Zabrze. Do tego z FC Schwedt 02 grającego w VII lidze niemieckiej sprowadzony został obrońca Jakub Iskra. W ostatnich spotkaniach w linii defensywnej zespołu występuje również 19-letni Jan Ziewiec, który do zimy tego roku piłkarzem Unii Tarnów. W rundzie wiosennej Jastrzębie nie poprawiło znacząco swoich wyników i mecze lepsze przeplata z tymi słabszymi, choć średnia zdobywanych punktów wzrosła z 1,1 do 1,25 punktu na mecz. W przeciągu całego sezonu Jastrzębie wygrało dziewięć meczów, dziewięć zremisowało i 13 przegrało. Daje to 36 punktów i 15 miejsce w tabeli, trzy punkty za Skrą Częstochowa, która grała już mecz w tej serii gier. Bilans bramkowy jastrzębian wynosi 36-45. Najlepszym strzelcem zespołu jest Michał Bednarski z 11 golami na koncie, czyli czterema mniej od Demianiuka.

Pogoń mierzyła się z Jastrzębiem trzy razy i jeszcze nigdy nie wygrała. W poprzednim sezonie za kadencji Damiana Guzka Jastrzębie wygrało 3:1, a wiosną po przyjściu Marka Saganowskiego padł remis 1:1. W bieżących rozgrywkach drużyna Brzozowskiego 29 października przegrała 1:2. To spotkanie zakończyło serię czterech zwycięstw Pogonistów. Do przerwy przegrywali oni 0:2 po golach Kamila Jadacha i  João Guilherme. W drugiej połowie siedlczanie próbowali gonić wynik, ale ostatecznie było ich stać tylko na bramkę Demianiuka z karnego, która padła dopiero w 89 minucie. Bilans historyczny potwierdza więc, że może być to ciężkie spotkanie. Trener Brzozowski potrafi jednak wygrywać z trudnymi dla Pogoni rywalami, co pokazał na przykład wygrywając dwa z trzech spotkań z Olimpią Elbląg.

Arbitrem głównym spotkania będzie Aleksander Kozieł z Kielc, który prowadził już 6 meczów siedleckiej Pogoni. Trzy z nich miały miejsce w bieżącym sezonie, były to dwa starcia ze Stalą Stalowa Wola i rewanż ze Skrą Częstochowa. We wszystkich tych meczach podejmował dziwne decyzje na niekorzyść siedleckiej Pogoni. Wystawienie go do sędziowania w tak ważnym meczu dla ekipy z Siedlec może budzić wątpliwości i niezrozumienie decyzji związku.

Spotkanie rozpocznie się 13 maja o godzinie 18:15 na stadionie w Siedlcach.

 

źródło i foto: własne

DODAJ KOMENTARZ

8 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Zbyszek

Głęboko wierzę, że dziś wystrzelą szampany! Na meczu spodziewam się wizyty architekta tego awansu, który zbudował podwaliny pod tę drużynę, czyli Bartka Tarachulskiego!

Wedkarz siedlecki

Obudz sie z tego chorego snu. Po pierwsze mecz jest w poniedzialek, po drugie Tarachulski nie pracowal z zadnym z zawodnikow grajacych teraz w Pogoni. Trzeba nie miec honoru o rozumie nie wspominajac zeby takie brednie pisac.

Vira

Bilety schodzą jak krew z nosa.
Jeśli na meczu decydującym o awansie do I ligi w 80tys mieście nie można zapełnić małego stadioniku to znaczy że to miasto na nią nie zasługuje.

Zresztą nie oszukujmy się….z mała przerwą na zachłysnięcie sie nowym stadionem+sukcesami sportowymi to u nas nigdy nie było i pewnie nie będzie klimatu na większą piłke.Wystaczy popatrzeć ilu “prawidziwych mężczyzn” w rurkach i loczkami na głowie spaceruje w czasie meczów po Galerii.

taka prawda

Ale to miasto walczy o awans czy zespół? W ostatecznym rozrachunku liczą się wyniki drużyny, nie stadion czy frekwencja na trybunach.

Janusz

W Siedlcach jest sporo sekcji różnych dyscyplin sportu, zatem spore przemieszczenie. Napewno frekwencji nie pomoże transmisja w TV. Wierzę że w poniedziałek Jastrzębie dostanie mocny w……l

Vira

Na KPS (zakończył sezon) i rugby chodzi po 200-300 osób.
Transmisja w TV nic tu nie zmienia.Kto miał przyjść to przyjdzie.

Piotr

Nie ma klimatu bo nie ma atmosfery około meczowej. Kibic ma przyjść na stadion 15 minut przed meczem, zapłacić za bilet i wyjść. Od 13 lat nic się nie zmieniło w infrastrukturze. Obiekt jest martwy przed meczem. W takim klubie już 10 lat temu powinien być sport bar i całe zaplecze dla kibiców. Wina Agencji i klubu do spółki. W tych czasach o kibica trzeba zadbać stworzyć atmosferę a nie oferować jedną kasę, która co chwila nie działa.

Sanchez1916

Sędzia jak na tak istotne spotkanie faktycznie dobrany “idealnie”. Oby Pogoń zdeklasowała rywala i ten pan z Kielc nie musiał być głównym aktorem tego widowiska… Po I ligę ! AVE Pogoń 🙂

ZOBACZ TAKŻE

KONTRAHENCI

PATRONAT MEDIALNY

;