W niedzielne popołudnie Pogoń Siedlce przegrała z Arką Gdynia. Jakie są echa tego pojedynku?
PASSA TRWA
Mecz z Pogonią był dla Arki siódmą wygraną z rzędu, z czego szóstą ligową. Gdynianie są nie do zatrzymania od momentu zmiany trenera, a do drugiej w tabeli Wisły Płock tracą już tylko punkt. Wyjątkowo dziwi więc decyzja władz klubu o tym, że w styczniu Tomasza Grzegorczyka zastąpi Dawid Szwarga.
KAPITULACJA PO 495 MINUTACH
Przez taki czas niepokonany w Betclic I lidze był bramkarz Arkowców Damian Węglarz. Ostatnio, 30 sierpnia, pokonał go obrońca Miedzi Legnica Mateusz Grudziński. Teraz po czterech meczach z czystym kontem Węglarz skapitulował po rzucie karnym Karola Podlińskiego. Pomimo to Arka ma najlepszą defensywę w lidze, gdyż tak jak Miedź straciła dotychczas tylko 10 bramek.
NOWY NABYTEK LIDEREM OFENSYWY
Niedzielne spotkanie było dopiero czwartym meczem Podlińskiego w barwach Pogoni. Wystarczyło mu to do zdobycia już trzech bramek, dzięki czemu wyprzedził Cezarego Demianiuka, Daniela Pika oraz Mateusza Majewskiego i stał się najlepszym strzelcem biało-niebieskich w bieżących rozgrywkach. Również to, że strzelił z karnego daje nadzieję na efektywne wykorzystywanie tego fragmentu gry, gdyż wcześniej jedenastki marnowali Demianiuk i Lukáš Hrnčiar.
POWRÓT DO TRÓJKI
W swoim debiucie z Wisłą Kraków trener Adam Nocoń wystawił czwórkę obrońców. Dziś zdecydował się na wariant z trzema defensorami i wahadłowymi. To z pewnością przejaw zapowiadanej elastyczności taktycznej nowego szkoleniowca siedlczan.
źródło i foto: własne






















