poniedziałek, 13 lipca 2026r.

Pojesienne reminiscencje: Wektra Zbuczyn

Wektra Zbuczyn rozpoczęła sezon 2024-25 podłamana nieudanym zakończeniem minionych rozgrywek. Wicemistrzowie siedleckiej okręgówki byli o włos do V ligi, ale szansę na awans stracili po barażach z Deltą Słupno.

Po nieudanym finiszu znakomitego sezonu 23-24 w Wektrze nie doszło do rewolucji kadrowej. Największą stratą było zakończenie kariery przez Przemysława Jasińskiego. Po stronie nabytków pojawiły się nazwiska Dominika Krupy i Sebastiana Szcześniaka.

– Naszym celem jest co najmniej powtórzenie wyniku z poprzedniego sezonu – zapowiadał trener Damian Krasuski przed startem nowego sezonu.

Niemal od początku rozgrywek stało się jasne, że o wygranie ligi będzie niezwykle trudno. Rezerwy Mazovii Mińsk Mazowiecki grały w innej lidze i praktycznie kolejka po kolejce to udowadniały. Wektrze pozostała więc walka o drugie, barażowe, miejsce.

Trudy sezonu 23-24 dawały jednak znać o sobie. W pierwszym barażu z Deltą z gry na kilka miesięcy wypadł Miłosz Lubelski. Później z problemami zdrowotnymi zmagali się też m.in. Jakub Grodzicki, Dominik Krupa i Krystian Zbieć. W wielu meczach Wektra grała na miarę możliwości, ale i zdarzyły się spotkania, w których mało elementów funkcjonowało tak jak należy.

Wektra w rundzie jesiennej odniosła osiem zwycięstw, zanotowała cztery remisy i poniosła trzy porażki (wszystkie z drużynami z powiatu mińskiego). Drużyna Krasuskiego spędzi zimę na piątej pozycji ze stratą siedmiu oczek do wicelidera z Gołąbka.

Zimą będzie czas na przemyślenia, zaleczenie urazów i zbudowanie formy na cały 2025 rok. W ostatnich latach Wektra imponowała wiosną i znając potencjał drużyny należy oczekiwać powtórki.

PLAN SPARINGÓW WEKTRY

 

źródło i foto: własne

DODAJ KOMENTARZ

1 Komentarz
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Opinie w linii
Zobacz wszystkie komentarze
cc

Cypis – Zapinana przez bałwana (ale to Latino Disco)

ZOBACZ TAKŻE

KONTRAHENCI

PATRONAT MEDIALNY

;