W niedzielne popołudnie Pogoń Siedlce zremisowała z ŁKS Łódź. Jakie są echa tego pojedynku?
MIŚ DOCENIONY
Krystian Miś odebrał przed meczem koszulkę z okazji rozegrania 100 spotkań w Pogoni Siedlce. Lewy obrońca lub wahadłowy gra w MKP od 2020 roku.
TRZY MECZE BEZ PORAŻKI
Pogoniści w trzech ostatnich meczach zgarnęli pięć oczek i nie ponieśli ani jednej porażki. Aby znaleźć poprzednią serię trzeba cofnąć się o rok. Na przełomie marca i kwietnia biało-niebiescy nie przegrali dziewięciu kolejnych spotkań.
DWA MECZE Z ŁKS, TRZY NIEWYKORZYSTANE KARNE
W obu meczach Pogoni z ŁKS sędziowie podyktowali trzy rzuty karne. Żaden z nich nie zakończył się golem. W Łodzi Cezary Demianiuk nie zdołał pokonać Aleksandra Bobka, zaś w rewanżu Karol Podliński przestrzelił, a Michał Mokrzycki przegrał pojedynek oko w oko z Jakubem Lemanowiczem.
I BRONI, I ATAKUJE
Marcin Flis okazał się wzmocnieniem Pogoni. Na dzisiaj to najlepszy zimowy transfer beniaminka I ligi. Środkowy obrońca uszczelnił grę Pogoni w defensywie, a do tego jest skuteczny pod bramką rywali. W siedmiu wiosennych meczach strzelił trzy gole.
źródło i foto: własne






















