Rezerwy Mazovii Mińsk Mazowiecki nie mogą zaliczyć jesieni sezonu 2025-26 do udanych. Czy wiosną zaplecze IV-ligowca zdoła się odkuć?
Mazovia II w poprzednich rozgrywkach rozdawała karty w siedleckiej okręgówce. Mińszczanie z impetem mieli wejść w nowe rozgrywki, jednak to nie okazało się takie proste. Druga Maza pozbawiona swojego lidera, Daniela Smugi, w pierwszych meczach obecnego sezonu była tłem dla V-ligowców. Po pięciu kolejkach na koncie beniaminka były tylko dwa oczka.
Od 5 kolejki za wyniki Mazy II ponownie odpowiadał Marcin Klukowski, który zastąpił Alana Grabka. W swoim drugim meczu w nowej-starej roli trener radował się z przełamania swojej drużyny. To nie był jednak punkt zwrotny jesieni. Na drugą, a zarazem ostatnią, wygraną przyszło poczekać do 15 kolejki. W międzyczasie mińszczanie wielokrotnie trwonili przewagę w starciach z wyżej notowanymi rywalami.
Mniej punktów od Mazovii II uzbierał jedynie Promyk Nowa Sucha. Mińszczanie są jednak wciąż w grze o utrzymanie. Muszą jednak punktować seryjnie wiosną, a o to nigdy nie jest łatwo.

źródło i foto: własne






















