środa, 9 września 2026r.

Olimpijskie marzenia rodzeństwa Jasińskich

Rodzeństwo Jasińskich z Wólki Kamiennej, małej miejscowości zlokalizowanej w Gminie Zbuczyn, ma się czym pochwalić. Przemysław wyspecjalizował się w chodzie sportowym, zaś jego siostra Kamila jest reprezentantką Polski w wioślarstwie.

Jasińskich od zawsze ciągnęło do sportu. Gdy Kamila była w IV klasie, to zaczęła grać w koszykówkę w szkolnej drużynie. Ta dyscyplina – na poziomie szkolnym – towarzyszyła jej do końca liceum. Następnie Kamila Jasińska przestawiła się na bieganie, które było czysto rekreacyjne – bez trenerów i planów treningowych. Z kolei Przemysław Jasiński początkowo trenował piłkę nożną w Wektrze Zbuczyn, a następnie postawił na chód sportowy.

Jak to się stało, że rodzeństwo Jasińskich tak dobrze radzi sobie w sporcie?

– Jest to ciekawe pytanie, ponieważ w rodzinie nie mamy przeszłości sportowej. Od dziecka garnęłam się do sportu. Uczestniczyłam w nim na zasadach amatorskich i stanowił on dla mnie realizację moich pasji. Szczerze mówiąc, nigdy nie powiedziałabym, że w wieku 22 lat zacznę uprawiać sport, który doprowadzi mnie do bycia w topce ludzi w kraju. Trudno mi to wytłumaczyć, że rodzeństwo w tak różnych dyscyplinach osiągnęło tak wysoki poziom. Jak widać mamy coś w genach, co dobrze połączyło się z cechami naszego charakteru: zawziętością i uporem – odpowiedziała Kamila Jasińska.

Utalentowane sportowo rodzeństwo z Gminy Zbuczyn regularnie rozmawia ze sobą o swoich dolach i niedolach. Często dyskutują oni ze sobą w trakcie zgrupowań, a tematem są treningi i ich celowość.

Kamila Jasińska: – Z Przemkiem lubię konsultować różne tematy sportowe. Regularnie dzwonimy do siebie, gdy jesteśmy na obozach. Rozmawiamy o systemach treningowych, o tym, co robimy i w jakim celu. Wioślarstwo jest dyscypliną, która wymaga równie dużo siły, co wytrzymałości. Przemek specjalizuje się w dyscyplinie stricte wytrzymałościowej.

Jasińska przygodę z wioślarstwem zaczęła, gdy była na III roku studiów. W marcu 2021 roku sportsmenka z Gminy Zbuczyn wstąpiła do sekcji wioślarskiej działającej przy AZS Akademii Górniczo-Hutniczej w Krakowie. Miała wówczas 22 lata, więc było to stosunkowo późno. Nie ma w niej jednak myśli typu: szkoda, że nie zaczęłam wcześniej.

– Swoją ścieżkę życiową prowadziłam tak, że jest ona dla mnie satysfakcjonująca. Nie czuję żalu, że w wioślarstwo weszłam tak późno, czyli w 2021 roku. Gdybym zaczęła wcześniej, to po drodze mogłoby zajść tak wiele różnych czynników, że niewiadomo, gdzie bym doszła. Absolutnie nie myślę takimi kategoriami. Cieszę się ze swojej szansy i myślę, że wykorzystuję ją najlepiej jak potrafię – stwierdziła reprezentantka Polski w wioślarstwie.

W barwach swojej uczelni Kamila Jasińska brała udział w Akademickich Mistrzostwach Polski w wioślarstwie i ergometrze wioślarskim.

– To była akademicka zabawa w sport – śmieje się Jasińska. – Z roku na rok zaczęłam dostrzegać w sobie coraz większy potencjał w tej dyscyplinie. W listopadzie 2024 roku podjęłam decyzję, że fajnie byłoby przekonać się jak wypadnę na tle dziewczyn z reprezentacji Polski. Wiedziałam, że jestem mocna, tylko chciałam zobaczyć jak bardzo. Nie myślałam jednak o wejściu do kadry, a chodziło jedynie o zaspokojenie własnych ambicji.

2025 rok okazał się przełomowy w karierze Jasińskiej. W ciągu kilkunastu miesięcy wraz z polską ósemką zwiedziła pół świata.

– W styczniu 2025 roku wystąpiłam w mistrzostwach Polski w ergometrze wioślarskim i zajęłam piąte miejsce w kategorii open. Ten występ otworzył mi furtkę do reprezentacji Polski. Trenerzy kadry w wioślarstwie zaproponowali mi wyjazd na marcowe zgrupowanie do Portugalii. To było moje pierwsze zderzenie z kadra narodową. Od tego zaczęła się moja historia ze sportem na najwyższym poziomie. Po tym zgrupowaniu były kolejne w Polsce – mówiła Jasińska.

W kwietniu Jasińska brała udział w Centralnych Regatach Otwarcia Sezonu w wioślarstwie. Pochodząca z Gminy Zbuczyn wioślarka wespół z koleżanką z Gdańska zwyciężyła w tych prestiżowych zawodach i zakwalifikowała się do reprezentacji Polski.

– Startowałam wraz z koleżankami w konkurencji ósemka ze sternikiem. Brałam udział w międzynarodowych regatach w Gent, Pucharze Świata w Lucernie, mistrzostwach Europy w Płowdiw oraz mistrzostwach świata w Szanghaju. W Płowdiw zajęłyśmy szóste miejsce, zaś w debiucie w mistrzostwach świata – dziewiąte. Polska ósemka wróciła na międzynarodowe wody po kilkunastu latach. Podczas mistrzostw Europy poprawiłyśmy rekord kraju w wyścigu na 2 kilometry, który aktualnie wynosi 6.07,07 – poinformowała reprezentantka Polski.

Wioślarstwo nie jest tanią dyscypliną, koszty łodzi wioślarskiej są wysokie, do tego dochodzą technicy, trenerzy. Nie ma przypadków, aby ktoś próbował swoich sił w tej dyscyplinie na własną rękę. Sprzęt zapewniają kluby sportowe, zaś w przypadku najlepszych i najbardziej perspektywicznych zawodniczek, jak Jasińska, koszty pokrywa związek.

– Pracuję na pełen etat, więc łączę sport wyczynowy z pracą zawodową. Staram się mieć czas na swoje prywatne rzeczy. Łączenie ośmiogodzinnego dnia pracy z treningami pochłaniającymi około cztery godziny jest trudne. Czasu jest mało, ale nie narzekam. Udaje mi się wszystko całkiem zgrabnie łączyć. W najbliższym czasie nie zamierzam rezygnować z takiego trybu życia, ponieważ nie powiedziałam jeszcze ostatniego słowa. Sponsorów jeszcze nie mam, może to się zmieni w przyszłości.

Kamili Jasińskiej nie brakuje samozaparcia w drodze po realizację sportowych ambicji. Jej największym marzeniem jest udział w Igrzyskach Olimpijskich, których gospodarzem w 2028 roku będzie Los Angeles.

– Chciałabym dostać się do osady, która w 2026 roku wystartuje w mistrzostwach Europy, mistrzostwach świata i wszystkich Pucharach Świata. To mój cel, aby być w reprezentacji, poprawić technikę i stale podnosić poziom sportowy. Cele na przyszłość? Największym marzeniem każdego sportowca jest kwalifikacja do Igrzysk Olimpijskich. Gdyby udało się tego dokonać to byłoby coś. A gdyby jeszcze w Los Angeles towarzyszył mi Przemek jako reprezentant Polski w swojej dyscyplinie to byłoby spełenienie marzeń – zakończyła Jasińska.

 

źródło: własne; foto: Julia Kowacic / archiwum prywatne Kamili Jasińskiej

DODAJ KOMENTARZ

ZOBACZ TAKŻE

KONTRAHENCI

PATRONAT MEDIALNY

;