Wektra Zbuczyn ma za sobą najlepszą jesień w historii.
Podopieczni Damiana Krasuskiego spędzą zimę na pierwszej pozycji w tabeli z dorobkiem 37 punktów. Z 15 rozegranych spotkań Wektra przegrała tylko dwa i raz zremisowała, a w pozostałych triumfowała.
W dwóch poprzednich sezonach Wektra obchodziła się smakiem. Team ze Zbuczyna dwa razy z rzędu zostawał wicemistrzem ligi, a ten sukces był premiowany przedłużenie sezonu o baraże. W dwumeczach o awans do V ligi lepsi byli oponenci ze Słupna i Nowej Suchej. Wektra uznała, że baraże są nie dla niej i próbuje wywalczyć bezpośredni awans. W połowie trudnej drogi drużyna Krasuskiego ma pięć punktów przewagi nad rezerwami Pogoni Siedlce.
– To była bardzo dobra runda w naszym wykonaniu, jednak zostawia duży margines do pracy na przyszłość. Fajnie, że jesienią udało nam się osiągnąć rekordowy wynik punktowy. Cały rok był niezwykle udany dla nas. Dwie ligowe porażki i żadnej u siebie – to duże dokonania – mówił trener Krasuski.
Sukces Wektry tym bardziej należy docenić, że z powodu remontu obiektu w Zbuczynie większość spotkań lider siedleckiej okręgówki grał na wyjazdach. Wiosną aż 10-krotnie piłkarze Krasuskiego będą występować w roli gospodarza.

źródło i foto: własne






















