Beniaminek z Węgrowa wrócił do siedleckiej okręgówki w dobrym stylu.
Na boiskach Klasy A drużyna dowodzona przez Marcina Truszkowskiego imponowała formą. Po zmianie ligi Czarni nadal regularnie punktowali. Węgrowianie pokazali swoją moc w meczach z topowymi drużynami, w których uzbierali 13 na 15 możliwych punktów.
Czarni to stosunkowo młoda drużyna, która wciąż nie powiedziała ostatniego słowa. Pytanie tylko jak węgrowianie odnajdą się w nowej rzeczywistości. Tuż przed świętami klub ogłosił, że Truszkowski nie będzie już odpowiadał za wyniki drużyny. Nowym miejscem pracy popularnego Truszkina została Ostrovia Ostrów Mazowiecka.
Wiosenne losy Czarnych zależą od właściwego wyboru nowego trenera. Węgrowianie powinni jednak poświęcić przyszłą rundę na poprawę szwankujących elementów i podtrzymanie działających, a nie włożenie pełni sił w walkę o awans.

źródło i foto: własne






















