Pogoń Siedlce w najbliższej kolejce I ligi zagra z ostatnią drużyną w tabeli – GKS-em Tychy.
W poprzednim sezonie GKS Tychy walczył o najwyższe lokaty. Drużyna dowodzona przez Artura Skowronka grała skutecznie i przyjemnie dla oka. Sukcesy odbiły się Trójkolorowym czkawką. Latem Tychy opuścili najlepsi piłkarze na czele z Jakubem Budnickim, Juliusem Ertlthalerem oraz Marcelem Łubikiem.
Następcy Budnickiego, Ertlthalera i Łubika nie zdołali ich godnie zastąpić. Jesienią GKS fatalnie punktował, co doprowadziło do rozstania ze Skowronkiem. Jego następcą został Łukasz Piszczek, lecz nie zdołał wyprowadzić tyszan na spokojne wody. Były reprezentant Polski nie przetrwał na stanowisku zbyt długo i zmusił działaczy GKS do ponownych poszukiwań. Obecnie za wyniki Trójkolorowych odpowiada Austriak Rene Poms.
Pomimo częstych roszad i zimowej rewolucji kadrowej GKS nie może odwrócić złej karty. Obecnie bessa Tyszan, na którą składają się mecze bez zwycięstwa, wynosi już 21 spotkań.
To będzie 10 mecz we wspólnej historii Pogoni i GKS. Po cztery razy wygrywali Siedlczanie i Tyszanie, a raz był remis. W bramkach jest 12:10 na korzyść GKS.
W przeszłości trenerem GKS był Adam Nocoń. W sztabie szkoleniowym Trójkolorowych pracują Bartosz Kowalczyk i Marcin Paczkowski. W kadrze zawodniczej GKS jest ekspogonista Piotr Krawczyk.
Arbitrem spotkania będzie Łukasz Ostrowski ze Szczecina.
Początek niedzielnego meczu o 12:00.
źródło i foto: własne





















