poniedziałek, 19 października 2026r.

Echa meczu Pogoń – Stal Rzeszów

W niedzielne popołudnie Pogoń Siedlce przegrała ze Stalą Rzeszów. Jakie są echa tego pojedynku?

ROLLERCOASTER

Pogoń zagrała ze Stalą jak nie Pogoń. W defensywie było mnóstwo dziur i błędów, a w ofensywie sporo polotu. Nigdy za kadencji trenera Adama Noconia nie zdarzył się mecz, w którym padło siedem bramek. Poprzednie spotkanie z tak dużą liczbą bramek przydarzyło się 13 maja 2024 roku, kiedy Pogoń przegrała 3:4 z GKS Jastrzębie.

TRUDNA SZTUKA EGZEKUCJI

Po raz drugi z rzędu piłkarz Pogoni nie wykorzystał rzutu karnego. W Głogowie jedenastkę zmarnował Maciej Rosołek, a teraz w jego ślady poszedł Szymon Kobusiński. Kto teraz weźmie na siebie odpowiedzialność?

PRZEŁAMANIE

Dublet Cezarego Demianiuka to coś nieoglądanego od dawien dawna. Poprzedni raz wychowanek Pogoni trafił dwa razy w jednym meczu 18 maja 2024 roku przeciwko Chojniczance Chojnice. Demianiuk przełamał się po prawie roku bez ligowego gola. Dokonał tego dzień po swoich 34 urodzinach.

NIEZNANA SYTUACJA

W dwóch meczach Jakub Lemanowicz puścił siedem bramek. To dla niego nowa i niespotykana wcześniej w Pogoni sytuacja. Do bramkarza biało-niebieskich trudno jednak mieć większe pretensje o gole stracone w meczach z Puszczą i Stalą.

 

źródło i foto: własne

DODAJ KOMENTARZ

Dodaj komentarz

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *

ZOBACZ TAKŻE

KONTRAHENCI

PATRONAT MEDIALNY

;