Przedostatnim domowym rywalem biało-niebieskich w 2026 roku będzie Pogoń Grodzisk Mazowiecki.
To drugi sezon Grodziszczan z rzędu na zapleczu Ekstraklasy. W premierowych rozgrywkach Pogoń zaskoczyła i zachwyciła. W barwach beniaminka wypromował się Rafał Adamski, który już zimą przeniósł się do Legii Warszawa. O swoim fachu przypomniał też Piotr Stokowiec, który latem też zamienił Grodzisk Mazowiecki na stolicę, tyle że został trenerem Polonii.
Pogoń świetnie spisywała się jesienią. Wiosną było zdecydowanie gorzej i skończyło się 11 miejscem z dorobkiem 45 punktów. Po letniej przebudowie możliwości Grodziszczan były sporą niewiadomą. Nowym trenerem Pogoni został Tomasz Kafarski, zaś liderem Radosław Majewski.
Przebudowana Pogoń zaczęła sezon od efektownego zwycięstwa z Lechią w Gdańsku. Szczelna defensywa, wszechstronna pomoc i skuteczni weterani – to był przepis czerwono-białych na sukces. Przez kilka kolejek drużyna Kafarskiego liderowała tabeli. Po 13 seriach ma na koncie 21 punktów i traci tylko oczko do kwartetu czołowych ekip B1L.
Przed nami 15 ligowe starcie pomiędzy Pogoniami. Siedlczanie wygrali ośmiokrotnie, raz nie udało się wyłonić zwycięzcy, a Grodziszczanie triumfowali pięć razy. Bilans bramkowy jest korzystny dla Siedlczan i wynosi 27-19.
W przeszłości barwy siedleckiej Pogoni reprezentowali Bartosz Dembek, Krzysztof Kamiński i Jakub Zbróg. Trenerem bramkarzy w grodziskim klubie jest Daniel Iwanowski, który niegdyś pracował w Siedlcach.
Arbitrem spotkania będzie Piotr Rzucidło z Warszawy.
Początek niedzielnego meczu o 17:00.
źródło i foto: własn






















