W meczu 6 kolejki eWinner II ligi Pogoń Siedlce przegrała na wyjeździe z GKS Bełchatów 0:2.
SYTUACJA WYJŚCIOWA
Pogoń do Bełchatowa pojechała po domowym przełamaniu i domowym zwycięstwie nad Motorem Lublin. Siedlczanie chcieli pójść za ciosem w starciu z GKS
PRZEBIEG MECZU
W pierwszej połowie niewiele działo się na murawie, ale lepsze okazje wypracował sobie zespół gospodarzy. Już w pierwszym kwadransie niezłe okazje mieli Mateusz Gancarczyk oraz Artur Golański, jednak oba strzały poszybowały obok bramki. Pogoń najgroźniejszą sytuację miała w 25 minucie, ale z uderzeniem Wiktora Preussa poradził sobie Kewin Komar. Przed przerwą wynik otworzyć mógł Damian Warnecki, ale i jemu zabrakło nieco do szczęścia. Do przerwy było 0:0.
Drugą połowę ponownie lepiej i od ataków zaczęli gospodarze. W 54 minucie po błędzie w wyprowadzeniu piłki przez siedlczan strzał zza pola karnego oddał Damian Warnecki i było 1:0 dla gospodarzy. W kolejnych fragmentach GKS kontrolował przebieg spotkania. a w 71 minucie po strzale Artura Golańskiego i rykoszecie zrobiło się 2:0. Pogoniści do końca walczyli, aby wrócić do gry, ale ta sztuka im się nie udała. W doliczonym czasie w poprzeczkę trafił jeszcze Maciej Górski, jednak wynik już się nie zmienił. GKS ograł Pogoń 2:0.
W zespole Pogoni zagrał Cezary Demianiuk, który w przeszłości bronił barw GKS Bełchatów.
PLANY POGONI
Najbliższy mecz Pogoni z rezerwami Lecha Poznań został przełożony. W związku z tym siedlczanie kolejne spotkanie ligowe rozegrają 10 września w Krakowie z Garbarnią.
28.08.21, 16:00 – Bełchatów
eWinner II liga: GKS Bełchatów – Pogoń Siedlce 2:0 (0:0)
Bramki: Damian Warnecki 54, Artur Golański 71
GKS B.: 22. Kewin Komar – 77. Mateusz Gancarczyk (85, 29. Kamil Mizera), 69. Kajetan Kunka, 38. Martin Klabník, 2. Mateusz Szymorek – 7. Damian Warnecki (81, 16. Mikołaj Grzelak), 9. Waldemar Gancarczyk, 17. Marcin Ryszka, 8. Artur Golański (85, 18. Mateusz Kempski), 10. Dawid Flaszka (80, 30. Łukasz Wroński) – 11. Szymon Sołtysiński (73, 72. Adrian Bielka)
Pogoń: 97. Bartosz Klebaniuk – 27. Julien Tadrowski, 19. Maciej Wichtowski, 3. Robert Majewski, 2. Krystian Miś – 16. Wiktor Preuss (87, 32. Dawid Nojszewski), 17. Bartosz Rymek (74, 14. Michał Kobiałka), 6. Mateusz Piotrowski (74, 10. Marcin Kozłowski), 23. Franciszek Wróblewski – 22. Maciej Górski, 56. Cezary Demianiuk (68, 15. Eduards Višņakovs)
Żółte kartki: Adrian Bielka 81 – Krystian Miś 43
Sędzia: Jacek Lis (Katowice)
Pozostałe wyniki 6 kolejki:
Chojniczanka Chojnice – Znicz Pruszków 1:2
Garbarnia Kraków – Śląsk II Wrocław 6:1
KKS Kalisz – Wisła Puławy 3:1
Lech II Poznań – Hutnik Kraków
Olimpia Elbląg – Motor Lublin
Pogoń Grodzisk Mazowiecki – Ruch Chorzów 1:1
Sokół Ostróda – Stal Rzeszów 0:3
Wigry Suwałki – Radunia Stężyca 3:2
źródło: własne; foto: Karolina Sulej























Tak czułem ze przegrają.Co roku ta sama śpiewka,,bo nowa drużyna musza się zgrać’’co roku się zgrywają i co?nic! A góra tabeli odjeżdża.Mam już dosyć ile sezonów będziemy czekać?Mam wrażenie ze 1liga to tylko wspomnienie.Ale Zbyszek pewnie sądzi inaczej?
Najsmieszniejsze jest to jak po jednym zwycięskim meczu jest podniecenie jakich to Pogoń nie ma super piłkarzy i super trenera. Logiczne ze grajac caly sezon zwyciestwa musza sie zdarzac. Nawet Ostroda bedzie cos tam punktowac. Prawda jest taka ze Pogoń z tym trenerem nie zrobi juz żadnego kroku do przodu i dla dobra klubu trzeba się z nim rozstać. Zarząd do roboty w koncu bo ci choopcy maja potencjal! A wam Kibicom życzę żeby jedno zwycięstwo nie mydlilo wam oczu
Od kąd nasze F3 zaakceptowało zgodę z Radomiakiem mam wywalone na młyn i ich ruch kibicowski.
Szkoda…mks
Wlasnie wracamy z meczu Tarantula won z klubu gosciu bez ambicji stoj dalej i machaj rekami to na pewno ktos Ci odmacha . Moglismy przegrac to conajmniej 6 bramek w d..
Klebaniuk tak samo stoi na bramce i tylko stoi dramat
Z meczu od kolegi sprzed telewizora bo ja bylem i nikogo oprocz naszej ekipy nie bylo chyba ze jestes pilkarzem
Nie kazdy sie wygrywa. Wedlug mnie druzyna dzis nie wyszla na boisko
Oprocz w 1 polowie Czarka Macka Gorskiego Misia po przerwie walczyli Koziolek Wichtowski Kobialka Wroblewski Gorski
Szkoda ze Koziolek i Kobialka wchodzą w 75′ jak juz jest praktycznie po meczu 🙂
O czym ty tutaj napisałeś pseudo Karabin
Nasza ekipa była na meczu Tokarski, Sulej, Bieniek i Ja
Nie było nikogo więcej!!! Z jakiego ty meczu wracasz? Napisz sektor w którym siedziałeś!!!
Każdy ma prawo do swojej oceny wydarzeń na murawie, ale twój wpis świadczy że poprostu ciebie tam nie było, a trener Tarachulski siedział na ławce obserwując mecz i nie machał rękami
I to my wracamy z Bełchatowa
Mocno Pogoń! Kibicem się jest a nie bywa
Trener do WYMIANY I TO NATYCHMIAST – PANIE MALETKA co jest GRANE!!! Co tu sie od%^&* !!!!
Maletka zmien tego trenerka !!???
Dawać Noconia
Śmiech na sali z takim trenerkiem …. ileż można tego się oglądać nie dało !
Tak jak myślałam. Zwycięstwo nad Motorem było wypadkiem przy pracy.
Z tym trenerem Pogoń nie ma żadnej przyszłości.
TARACHULSKI MUSI ODEJŚĆ.
Panie Maletka czas na zmianę trenera.
Dość tego cyrku.
Cóż, tym razem się nie udało, choć zabrakło naprawdę niewiele. Jestem przekonany, że solidnie przepracowane najbliższe dwa tygodnie pozwolą na wywiezienie z grodu Kraka 3 punktów i zapoczątkowanie zwycięskiego marszu w górę tabeli. Gołym okiem widać, że Bartosz Tarachulski dwoi się i troi i rzeczy niemożliwe załatwia od ręki, ale na cuda musimy jeszcze trochę poczekać. Każdy inny trener rzuciłby już ręcznik i gorzko zapłakał nad chimeryczną postawą swoich podopiecznych, ale nie Bartosz. Co to to nie! Znając ambicje popularnego Tarantuli, jestem święcie przekonany, że będzie niestrudzenie kontynuował misję budowania Wielkiej Pogoni i nie spocznie póki nie dopnie tego celu.… Dowiedz się więcej »
Całkiem fajny mecz. Zabrakło szczęścia i odrobiny zgrania. Bardzo dobre zmiany świadczą, że trener wie co poprawić w działaniu drużyny. W następnym meczu będzie lepiej!
Nagle przestał grac Trochim i Przybecki? Pewnie powiedzieli slowo za dużo trenerkowi
Niestety tym razem Pogoń przegrywa. Według mnie będzie to drużyna środka tabeli. Spaść, nie spadnie, awansować też raczej będzie ciężko. Jednocześnie zapraszam wszystkich kibiców siedleckich na mecze Widzewa do Łodzi. Niesamowita atmosfera i doping na stadionie jak nigdzie w Polsce. Pozdrawiam.