W piątkowy wieczór Pogoń Siedlce wygrała z Olimpią Elbląg. Jakie są echa tego pojedynku?
MIŚ I DZIECIAKI
To nie jest tytuł bajki na Cartoon Network, ale opis możliwości manewru trenera Marka Brzozowskiego przy okazji spotkania z Olimpią Elbląg. Z rozmaitych powodów w kadrze meczowej brakowało Lukáša Hrnčiara, Tomasza Lewandowskiego, Przemysława Misiaka, Damiana Nowaka i Damiana Szuprytowskiego. Brak tak ważnych piłkarzy powinien odbić się na jakości ławki rzerwowych, a to duet rezerwowych przesądził o bezcennej wygranej.
DRUGI RAZ W HISTORII
To była druga wygrana Pogoni z elbląską Olimpią w 18 ligowej konfrontacji. W innych meczach odnotowano sześć remisów i aż 10 siedleckich porażek.
ZNOWU LIDER
Pogoń poprzednio zerkała z góry na resztę stawki 4 listopada ubiegłego roku. Niecałe 24 godziny później siedlczanie zostali strąceni z tronu przez Kotwicę Kołobrzeg. Teraz może dojść do powtórki z rozrywki jeżeli KKS Kalisz nie przegra ze Stomilem Olsztyn.
DRUGIE WIOSENNE ZERO
Po raz drugi wiosną Pogoń zagrała na zero z tyłu. Ogółem to szóste czyste konto w sezonie. Dwa razy mecz na zero zaliczył Jakub Kowynia, zaś cztery – Jakub Burek.
źródło: własne; foto: Vincec Foto Sport / SportSiedlce.pl























Cieszą 3 punkty, ale martwi frekwencja na meczach. Gramy przecież o awans do 1 ligi a na mecz przychodzi średnio 800 osób. Na ponad 70 tys mieszkańców miasta i tyle samo powiatu to trochę mało?!
Nie da się ukryć, że mało. Ale z drugiej strony – ilu spośród tu komentujących regularnie chodzi na stadion? Ja przyznam, że w rundzie wiosennej byłem dotychczas w stanie obejrzeć cały jeden mecz i to w ramach transmisji…
Bo janusze przyzwyczajeni brać a nie wydawać, jakby np było że kto przyjdzie na mecz dostanie 50zl gratis to ludzi by było po błonia papieskie.
Za 50 zl to zapewne ty i twoja rodzina. Wiecej chetnych raczej trudno byloby znalezc. Mow za siebie..chyba znasz to powiedzenie ?
Cieszą 3 punkty i brak straconej bramki, ale martwi indolencja strzelecka. I tutaj ukłon dla gros ‘komentujących’ na tym forum, bo początkowo chciałem użyć określenia impotencja, ale zdałem sobie sprawę, że to słowo słyszycie aż nazbyt często od Waszych małżonek i partnerek (być może już byłych), więc nie chciałem Was jeszcze bardziej zbrukać. Zarówno tutaj, ale też na innym portalu poświęconym problematyce piłce nożnej, słusznie zwrócono uwagę na niską frekwencję w piątkowy wieczór. Bardzo to przykre i frasujące. Ja z moim sąsiadem (ale nie boję się przyznać, że także z serdecznym przyjacielem, którego nieustannie zachęcam do odwagi i dzielenia się… Dowiedz się więcej »
Wiesz, od dłuższego czasu śmieję się jak prowokujesz innych. Czytając Twoje elaboraty bo inaczej tego nie można nazwać, wnioskuję że jesteś inteligentnym gosciem patrząc na to jak piszesz. Ale natychmiast odnoszę wrażenie do jakiego stopnia trzeba mieć zryty dzban żeby co tydzień pisać takie wypracowania i tylko o jednym i tym samym a przy okazji bezczelnie obrażać innych. Niestety internet to umożliwia bo jestem pewien że twarzą w twarz byłbyś małym, żałosnym człowieczkiem.
Jest bardzo prymitywnym prowokatorem, bez szacunku dla drugiego czlowieka. Z czasem to zrozumie ze brzydko postepuje.
Przecież ten mały siusiak miał już kiedyś propozycje rozmowy i zrobił kleksa w nachy.
Siedlce to małe miasto i tak prędzej czy później zostanie rozkminiony.
Ja żałuję, że kupiłem karnet na całą rundę. Z takim chamstwem z jakim spotkałem się gdy zapomniałem karnetu – nie spotkałem się nigdzie. A miałem problem z biletem w Lublinie gdzie mnie Pani z ochrony wpuściła bez problemu przez bramki, miałem problem w Puławach gdzie Pani wydająca bilety wyszła i mnie wpuściła przez bramki, bo widziała, że miałem kupiony bilet w systemie. A w Siedlcach? Dramat. Zapomniałem karnetu i mnie nie chciano wpuścić oraz osobę która miała bilet na VIP (też miała jakiś problem, ale nie wiem jaki). Zwiedziłem wiele stadionów w Europie – jedynie w Czechach czepiał się i… Dowiedz się więcej »
Tego akurat pilnuje Arms ze swoim wodzem na czele , a tym panom zależy akurat na czymś innym niż dobra frekwencja i sukces Pogoni – to żadna tajemnica ! Że tak wspomnę o szpadlach i taczkach latających na historycznej zadymie na stadionie , cuż za przypadek !
Kibice z różny h miast od lat źle wspominają wejście na siedlecki stadion. Przeszukiwanie jak za okupacji. Jak zapomniałeś karnetu zapomnij, że wejdziesz. Nie ma osób w klubie, które powinny pomagać w takich sytuacjach.