Isaac Amoah nie jest już piłkarzem siedleckiej Pogoni. Jego nowym zespołem jest Atletico Sanluqueño.
Amoah trafił do Europy w 2020 roku, gdy z African Talent Football Academy przeszedł do Realu Valladolid. W tym hiszpańskim zespole występował tylko w drużynie młodzieżowej i rezerwach. W 2022 został wypożyczony do trzecioligowego Algeciras CF, a następnie przeszedł do SD Tarazona. Latem ubiegłego roku opuścił Półwysep Iberyjski i przeniósł się do Pogoni. Jego kariera w Siedlcach potoczyła się jednak w najgorszy możliwy sposób.
Obrońca rozegrał w Pogoni tylko dwa mecze, oba w sierpniu. Debiutował w spotkaniu rundy wstępnej Pucharu Polski w przegranym 0:2 starciu z Lechem II Poznań. Kilka dni później pojawił się w meczu Betclic I ligi z Bruk-Betem Termaliką Nieciecza, w którym przeciwnik biało-niebieskich zwyciężył 2:1. Później z powodu kontuzji stoper nie wrócił już na boisko. Co ciekawe, w niedawnym wywiadzie udzielonym TVP Sport były trener Pogoni Marek Brzozowski przyznał, że Amoah był jedynym z nowych nabytków, którzy byli pierwszym wyborem na liście życzeń klubu. Jego zdaniem gdyby nie kontuzja, Ghańczyk mógłby być ważnym punktem biało-niebieskich.
Nowy klub Amoaha występuje w II grupie III ligi hiszpańskiej. Zajmuje w niej obecnie 14 miejsce w tabeli z punktem przewagi nad strefą spadkową.
źródło i foto: własne






















Prezes chyba już dał sobie spokój z pierwszą ligą. Dwa tygodnie do ligi , brak transferów, cisza i spokój. Po co było tyle gadać że w pierwszej lidze finansowo jest lepiej jak w drugiej. Po co było się pchać do tej ligi i tyle opowiadać jak to się spełniły marzenia. Ktoś coś wie co się dzieje w tym klubie?
Najlepsze jest to że mimo chęci to nic się nie dzieje – miał przyjść dobry zawodnik to już ,,niby” ma nie przychodzić . Za bramkarza będziemy płacić karę jako klub i co znowu brak kasy? Kolejny raz – znowu będziemy szukać winnych?