Rywalem Pogoni Siedlce w najbliższej kolejce I ligi będzie Pogoń Grodzisk Mazowiecki.
Grodziszczanie przez całą jesień pracowali na miano rewelacji rozgrywek. Pogoń dowodzona przez Piotra Stokowca miała bić się o utrzymanie, a zamiast tego włączyła się do walki o bezpośredni awans. Rafał Adamski grał na tyle dobrze, że zapracował na transfer do Legii Warszawa.
Wiosną beniaminek z Grodziska Mazowieckiego nie gra już tak zachwycająco. Pogoń nadal zajmuje miejsce w czołówce, ale ma braki, które można wykorzystać.
Z racji kłopotów z boiskiem w Grodzisku Mazowieckim, Pogoń rozgrywa domowe mecze w Pruszkowie. Dekadę temu w podobnej sytuacji byli Siedlczanie. Czerwono-biali czują się na obiekcie Znicza jak u siebie. Do 27 kolejki byli niepokonani w Pruszkowie. Sposób na ogranie Pogoni znalazła dopiero Stal Mielec.
To będzie 14 mecz w historii imienniczek z Mazowsza. Siedlecka Pogoń wygrywała siedem razy, zaś grodziska – pięć. Raz odnotowano remis. W bramkach lepszy jest MKP z bilansem 25:19.
Trenerem bramkarzy grodziskiej Pogoni jest Daniel Iwanowski, zatrudniony niegdyś w siedleckiej Pogoni.
Arbitrem spotkania będzie Łukasz Szczech z Warszawy.
Początek niedzielnego meczu o 17:00.
źródło i foto: własne





















