Pogoń Siedlce przegrała z Wisłą Płock 1:3. Jakie są echa tego pojedynku?
JAK Z WISŁĄ TO 1:3
To drugi raz w tym sezonie, gdy siedlecka Pogoń przegrywa przed własną publicznością 1:3. Pierwszy miał miejsce 5 października przeciwko Wiśle Kraków. Był to debiut trenera Adama Noconia.
KOLEJNA BRAMKA DEFENSORA
W piątkowy wieczór siedlczanie zdobyli swoją trzecią bramkę w rundzie wiosennej. Na razie wszystkie trafienia to zasługa pozyskanych zimą obrońców. Z Wisłą drugi raz na listę strzelców wpisał się Marcin Flis. Natomiast przeciwko Termalice Nieciecza bramkę zdobył Damian Jakubik. Dwie z tych bramek padły po uderzeniach z dystansu, a jedna po stałym fragmencie gry. Warto dodać, że asystentem dwa razy był Miłosz Drąg.
GRANICA OSIĄGNIĘTA
W meczu z Wisłą Pogoń doszła do granicy 40 straconych bramek w tym sezonie. Przy jednym mniej meczu rozegranym tyle samo goli stracił Chrobry Głogów, zaś 2 bramki więcej straciła Odra Opole.
NADAL BEZ CZYSTEGO KONTA
Po 22 rozegranych spotkaniach bramkarze Pogoni nie mogą się poszczycić ani jednym czystym kontem. Pogoniści 11 razy tracili 1 jedną bramkę, 5 razy 2 bramki, dwukrotnie 3 gole i 3 razy 4 bramki.
źródło i foto: własne






















Do boju Pogoń!!! Wisła nie do ogrania na tą chwilę!!! Nie było szans!!! Trzeba walczyć dalej i nie patrzeć na innych. Trzeba grać i tyle!!! Forza Pogoń Siedlce!!!