Pierwszym rywalem siedleckiej Pogoni po przerwie reprezentacyjnej będzie Stal Rzeszów.
Pogoniści wciąż czekają na pierwsze wiosenne zwycięstwo. Problem w tym, że piłkarze Adama Noconia nie potrzebują jednego triumfu, ale zwycięskiej serii, aby dołączyć do walki o utrzymanie. Kolejek ubywa, a punktów nie przybywa. Efekt takiego trendu może być tylko jeden…
Stal od trzech lat gra na zapleczu Ekstraklasy. Rzeszowianie w ostatnim czasie skupili się na odmładzaniu składu i odważnym stawianiu na młodzież. Doświadczony trener Marek Zub zaprezentował już piłkarskiemu świata kilku utalentowanych nastolatków. Grę Stali charakteryzuje młodzieńcza werwa i nieszablonowość.
Jesienią Pogoń zremisowała 1:1 ze Stalą. Siedlczanie ostrzeliwali bramkę rywali i byli blisko zwycięstwa. Możliwe, że to był najlepszy mecz MKP w obecnym sezonie.
To będzie 16 konfrontacja pomiędzy Pogonią a Stalą. Siedlczanie triumfowali cztery razy, pięciokrotnie padał remis, zaś w sześciu przypadkach lepsi byli rzeszowianie. Bilans bramkowy: 22:20 na korzyść Stali.
Byłym piłkarzem Stali Rzeszów jest Krzysztof Danielewicz. Trenerem bramkarzy w klubie ze stolicy Podkarpacia jest Maciej Krzyształowicz, który w latach 2020-21 pracował w Pogoni.
Początek niedzielnego meczu o 17:00.
źródło i foto: własne





















