W 2006 roku reprezentacja Polski z Arturem Borucem w składzie rywalizowała na niemieckich boiskach w mistrzostwach świata.
Przed wylotem biało-czerwonych na mundial Boruc odwiedził rodzinne miasto. Prezydent Siedlec Mirosław Symanowicz ugościł reprezentanta Polski w Urzędzie Miasta.
Pomimo dużych oczekiwań Polacy zawiedli na mundialu i odpadli po fazie grupowej. Jednym z nielicznych piłkarzy, który zachował twarz był Boruc.
źródło: własne; foto: Piotr Tołowiński / archiwum Sławomira Kindziuka





















