środa, 9 września 2026r.

Do pełni szczęścia zabrakło dwóch minut

W meczu o być albo nie być w I lidze Pogoń Siedlce zremisowała 1:1 z Kotwicą Kołobrzeg.

Trener Adam Nocoń postawił na identyczną jedenastkę jak w wygranym spotkaniu z Miedzią Legnica.

W pierwszym kwadransie spotkania lepiej prezentowali się gospodarze. W 4 minucie niecelny strzał z dystansu oddał Miłosz Kurowski. Chwilę później niepewnie interweniował Jakub Lemanowicz, lecz Denys Faworow uderzył równie mocno, co niecelnie. W 15 minucie po serii błędów w defensywie Kotwicy przed znakomitą okazją stanął Damian Szuprytowski, który z kilku metrów kropnął prosto w Marka Kozioła. Kołobrzeżanie odpowiedzieli niecelną główką Kurowskiego po centrze Mykoły Musolitina. Z minuty na minutę Pogoń odzyskiwała rezon, ale nie potrafiła przejąć kontroli nad meczem. W 31 minucie zagotowało się pod bramką Lemanowicza. Golkiper Pogoni uratował swoją drużynę po zagraniu Wsiewołoda Sadowskija i rykoszecie od Przemysława Misiaka. W 43 minucie Szuprytowski oddał anemiczny strzał z rzutu wolnego. Kozioł nie miał problemów ze złapaniem piłki. Do przerwy było 0:0.

W 49 minucie Sadowskij sprawdził umiejętności Lemanowicza. Bramkarz Pogoni popisał się skuteczną interwencją. W 59 minucie napastnik z Białorusi znowu dał znać o sobie. Po podaniu Kurowskiego Sadowskij uprzedził Misiaka i uderzył nad poprzeczką. Pięć minut później Pogoń powinna strzelić gola. Po centrze Krystiana Misia i zgraniu Przemysława Misiaka z kilku metrów Marcin Flis nie zdołał pokonać Kozioła. Siedlczanie mieli jednak rzut rożny po tej akcji. Spod chorągiewki dośrodkował Szuprytowski, piłka trafiła do Misia, który strzałem z dystansu zaskoczył golkipera Kotwicy. Koziołowi życie utrudnił kolega z drużyny, który pechowo podbił piłkę. Kotwica znalazła się na skraju przepaści i z każdą minutą podejmowała coraz większe ryzyko. W 83 minucie Sadowskij główkował obok bramki po centrze Kurowskiego. W pierwszej z doliczonych pięciu minut Lucas Ramos stanął przed wymarzoną szansą na wyrównanie, ale strzelił wprost w Lemanowicza. W ostatniej akcji meczu Kozioł powstrzymał Famulaka i skończyło się remisem 1:1.

25 maja o 17:30 Pogoń podejmie Wartę Poznań.

 

17.05.25, 14:30 – Kołobrzeg

Betclic I liga: Kotwica Kołobrzeg – Pogoń Siedlce 1:1 (0:0)

Bramka: Joshua Pérez 90+3 – Krystian Miś 64

Kotwica: 88. Marek Kozioł – 45. Denys Faworow, 10. Michał Cywiński, 27. Tomasz Wełna, 15. Miłosz Kurowski (84, 17. Leon Ziętek) – 23. Mykoła Musolitin, 6. Kamil Kort (78, 6. Wołodymyr Kostewycz), 8. Lucas Ramos, 29. Joshua Pérez, 9. Filip Kozłowski – 16. Wsiewołod Sadowskij

Pogoń: 57. Jakub Lemanowicz – 17. Przemysław Misiak, 5. Damian Jakubik, 6. Marcin Flis, 2. Krystian Miś – 21. Maciej Famulak, 55. Cássio, 4. Miłosz Drąg (89, 71. Krzysztof Danielewicz), 7. Damian Szuprytowski (80, 31. Ernest Dzięcioł), 19. Nikodem Zielonka (80, 39. Marcel Bykowski) – 13. Karol Podliński

Żółte kartki: Tomasz Wełna 51 – Miłosz Drąg 7, Karol Podliński 66, Ernest Dzięcioł 90+5

Sędzia: Dominik Sulikowski (Gdańsk)

Widzów: 620

 

Pozostałe wyniki 33 kolejki

Arka Gdynia – GKS Tychy 2:2

Chrobry Głogów – Ruch Chorzów 2:2

Górnik Łęczna – Wisła Płock 2:2

Miedź Legnica – Bruk-Bet Termalica Nieciecza 1:4

Polonia Warszawa – ŁKS Łódź 0:1

Warta Poznań – Odra Opole 1:0

Wisła Kraków – Stal Stalowa Wola 5:0

Znicz Pruszków – Stal Rzeszów 2:0

 

źródło i foto: własne

DODAJ KOMENTARZ

4 komentarzy
Najstarsze
Najnowsze Najwięcej głosów
Kibic

Musimy wygrać w Wartą i liczyć na to że Nieciecza wygra z Kotwicą. Jeśli tak się stanie to trener Nocoń będzie strażakiem który ugasił pożar!!!

maro

watpie czy kotwica wygra w niecieczy ,zobaczymy w poniedzialek jaki bedzie wynik termalici z miedzia legnica ,tak czy siak z warta trzeba wygrac

Mercedresu

Sportowo może się utrzymamy ale kibicowsko to jesteśmy największymi parchami tej ligi. Żeby na najważniejszy wyjazd nie zebrać chociaż 20 osób. Nawet Pruszków nie mówiąc o Niecieczy coś tam jeżdżą. Weźcie wy się tam z f3 rozwiążcie, chociaż kibicowsko nie będą się nas czepiać bo nie będzie kogo.

Kibic Pogoni

Nie ma to jak na początku identyfikować się jako kibic a potem robić do własnego gniazda. Gratuluję zmasakrowania się. Jedyne co polecałbym w tym momencie rozwiązać to umowę z dostawcą internetowym. Jeszcze przypadkiem upublicznisz o podobnej treści podpisany komentarz z FB i dopiero wtedy będzie.

ZOBACZ TAKŻE

KONTRAHENCI

PATRONAT MEDIALNY

;