Szymon Dołęga (SKS Feniks) po raz kolejny dał próbkę swoich sprinterskich umiejętności.
16-letni siedlczanin reprezentował Polskę w meczu międzypaństwowym w Brnie. W swojej koronnej konkurencji, biegu na 100 metrów, osiągnął czas 10,41 s. To najlepszy wynik w jego karierze, ale przy wietrze +3,0 m/s nie może być uznany za rekord życiowy.
Polska sztafeta z Dołęgą w składzie zajęła pierwsze miejsce. Niestety, została zdyskwalifikowana za gest siedlczanina wobec wyprzedzanego rywala.
Dyskwalifikacja polskiej sztafety (za niesportowy gest Dołęgi na ostatniej zmianie, gesty wobec wyprzedzanego Czecha).
Klasyfikacja końcowa którą podałem (nie tylko z tego powodu) nieaktualna – ale i tak świetny występ i wygrana Polaków. https://t.co/tpQMrslB1V— Athletics News (@Nedops) June 29, 2025
źródło: własne / SKS Feniks; foto: SKS Feniks























https://x.com/i/status/1939318079030542402
rozum dzieciakowi odjęło i oby PZLA nie pogonił go z kadry
Dobrze by było jak by ryby nie miały głosu. Czesi chcieli odwrócić kolejność sztafety.
i jaki ma to związek z gestem strzelania w kogoś? Może jeszcze powinien go zepchnąć wtedy reprezentacje byłyby kwita.