Mazovia Miński Mazowiecki we wrześniu może pochwalić się kompletem punktów i zerem po stronie straconych bramek.
Nie oznacza to jednak, że Maza zachwyca formą. Drużyna Damiana Guzka po niespodziewanej porażce w Przasnyszu (już trzeciej w sezonie) wygrała minimalnie z Wilgą Garwolin i Mazurem Karczew. Te zwycięstwa należy docenić, ponieważ nie było o nie łatwo, a do tego pomogły złapać drugi oddech mocno przebudowanej latem drużynie.
W najbliższej kolejce Maza zagra z jedynym niepokonanym IV-ligowcem – Hutnikiem Warszawa. Mińszczanie tracą pięć punktów do Dumy Bielan. Jeżeli Mazovia zdoła znaleźć sposób na Hutników to złapie kontakt ze ścisłą ligową czołówką.
Początek sobotniego spotkania o 16:00.
źródło i foto: własne























Hm..obecny “dyrektor sportowy”(hehe) w Mazovii jest gwarantem że Mazovia będzie tam gdzie jej miejsce