![]()
Pogoń Siedlce jeszcze nigdy nie wygrała w Legnicy. Okazja, aby to zmienić już 17 października.
Historyczny bilans spotkań pomiędzy Pogonią a Miedzią nie budzi optymizmu. Siedlczanie wygrali tylko dwa z dziesięciu potyczek, obie w Siedlcach. Oznacza to, że biało-niebiescy jeszcze nigdy nie podbili Legnicy. W tym sezonie kompania Adama Noconia już raz gościła na Stadionie Miejskim im. Orła Białego w Legnicy. Wizyta zakończyła się jednak porażką 0:2 i odpadnięciem z Pucharu Polski.
Miedzianka to od kilku lat sztandarowy faworyt pierwszoligowych zmagań. Dwukrotnie w minionej dekadzie legniczanie wyważli wrota do Ekstraklasy. Przygoda z najwyższą klasą rozgrywkową w obu przypadkach trwała tylko rok.
W poprzednim sezonie Miedź odpadła z walki o Ekstraklasę tuż przed metą. Podopieczni Wojciecha Łobodzińskiego przegrali w finale baraży z Wisłą Płock. Po kiepskim początku obecnych rozgrywek Łobo został zwolniony przez klub z województwa dolnośląskiego. Jego następcą został Janusz Niedźwiedź. To on zarządzał grą Miedzi we wspomnianym wcześniej pucharowym meczu z Pogonią.
Pogoń będzie musiała radzić sobie w Legnicy bez wykartkowanych Cezarego Demianiuka i Przemysława Misiaka. Po przymusowej pauzie do kadry powróci Miłosz Drąg.
W przeszłości Miedź reprezentował Krzysztof Danielewicz. Byłym piłkarzem Pogoni w legnickiej kadrze jest Mateusz Bochnak.
Początek piątkowego meczu o 20:30.
źródło i foto: własne





















