W piątkowy wieczór Pogoń Siedlce zremisowała 2:2 z Miedzią Legnica. Jakie są echa tego starcia?
AS PIK
Daniel Pik rozegrał popisową partię w Legnicy. W pierwszych minutach spotkania zanotował asystę przy golu Karola Podlińskiego, a w 35 minucie znalazł drogę do siatki rywali po sprytnie rozegranym rzucie rożnym. Do pełni szczęścia zabrakło jedynie wygranej.
PRZEŁAMANIE PODLIŃSKIEGO
Karol Podliński czekał na gola od 8 sierpnia. Po ponad dwóch miesiącach napastnik wreszcie się przełamał. To jedyny powód do radości dla wychowanka Wkry Żuromin, który był zamieszany w stratę wyrównującego trafienia w końcówce.
TRUDNA SZTUKA PILNOWANIA PRZEWAGI
Po raz czwarty w sezonie siedlczanie roztrwonili prowadzenie. Wcześniej Pogoń jedynie chwilowo wygrywała z Polonią Warszawa, Górnikiem Łęczna i Śląskiem Wrocław.
NADAL BEZ WYGRANEJ
Pogoniści nigdy w swojej historii nie byli tak blisko wygranej w Legnicy. Zazwyczaj mecze Miedzi z biało-niebieskimi były jednostronne. Na pierwsze zwycięstwo Pogoni na Stadionie Miejskim im. Orła Białego trzeba będzie jeszcze poczekać.
źródło: własne; foto: Arkadiusz Wiśniewski / Miedź Legnica





















